Boks. Haye wznowi negocjacje z Kliczko

Przebywający w Las Vegas mistrz świata WBA wagi ciężkiej David Haye (25-1, 23 KO) zapowiedział, że w najbliższych dniach zostaną wznowione negocjacje z czempionem federacji WBA i IBF Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO). Anglik w 2011 roku zamierza skrzyżować rękawice z oboma ukraińskimi braćmi i następnie zakończyć profesjonalną karierę.
- Jestem gotowy poczynić pewne ustępstwa. Do USA leci właśnie mój menadżer Adam Booth, będziemy ustalać z Richardem Schaeferem z Golden Boy Promotions wspólne stanowisko i postaramy się wypracować porozumienie z obecnym tutaj Bernardem Boente, który reprezentuje Władimira. Zrobię wszystko, żeby fani mogli zobaczyć ten pojedynek - mówi "Hayemaker", którego walki z braćmi w przeszłości były już dwukrotnie odwoływane.

- Jeśli Władimir zakończy karierę jutro, to za 10 czy 15 lat nikt nie będzie o nim pamiętał. Ja miałem walkę z Wałujewem, pokonałem olbrzyma i ludzie na całym świecie znają mnie z tego. On nie miał jednej definiującej go walki. Władimir potrzebuje pojedynku ze mną. Poza tym nie zarobi z nikim tyle co ze mną - stwierdził pięściarz z Londynu.

Władimir Kliczko leczy obecnie kontuzję pleców, która wykluczyła go z planowanej na dziś walki z Derekiem Chisorą. Lekarze zalecili Ukraińcowi około sześciu tygodni przerwy od zajęć na sali bokserskiej.

Wszystko o boksie znajdziesz na Ringpolska.pl?