Boks. Sosnowski stanął twarzą w twarz z rywalem

Wczoraj podczas konferencji prasowej poprzedzającej sobotnią walkę o tytuł mistrza Europy wagi ciężkiej Albert Sosnowski po raz pierwszy stanął twarzą w twarz ze swoim rywalem - Aleksandrem Dimitrenką.
Dwumetrowy Ukrainiec wyraźnie górował warunkami fizycznymi nad mierzącym "zaledwie" 189 cm "Dragonem", jednak Polak ani na chwilę nie stracił wiary w swój sukces.

- Zamierzam znów zdobyć pas mistrza Europy, bo wiem, że otworzy on przede mną drogę do walki o tytuły światowe - przekonywał dziennikarzy Sosnowski, przypominając jednocześnie, że pasa European Boxing Union nie stracił w ringu, a zrezygnował z niego, decydując się na walkę o światowe trofeum federacji WBC z Witalijem Kliczką.

- Chcę teraz odzyskać ten pas, a potem boksować z najlepszymi. Cieszę się, że walczę o niego akurat z Saszą, bo ma on dobre notowania w rankingach wszystkich federacji i myślę, że po zwycięstwie nad nim znajdę się w pierwszej dziesiątce wagi ciężkiej na świecie - dodał warszawski "Smok"

Bezpośrednią transmisję telewizyjną, w technologii 3D, z walki Sosnowski - Dimitrenko przeprowadzi w sobotę nSport.

Więcej o boksie czytaj na Ringpolska.pl

Więcej o: