Boks. Mayweather nie stawił się w sądzie, grożą mu 34 lata

Bokserski mistrz świata w pięciu kategoriach wagowych Floyd Mayweather Jr nie stawił się na pierwszej rozprawie sądowej w związku z oskarżeniami o kradzież, pobicie oraz prześladowanie matki swoich dzieci - Joice Harris. Do zajścia według poszkodowanej miało dojść we wrześniu tego roku.
Za nieobecność w sądzie pięściarz został ukarany grzywną wysokości 31 tysięcy dolarów i zakazem zbliżania się do Harris oraz swoich dzieci. Mayweatherowi grozi wyrok do 34 lat więzienia.

Uważany przez część ekspertów za najlepszego pięściarza globu bez podziału na kategorie wagowe Mayweather w ciągu minionych 12 miesięcy stoczył tylko jedną walkę, inkasując za nią 40 milionów dolarów. Kilka miesięcy temu Amerykanin zrezygnował z "pojedynku wszech czasów" z Mannym Pacquiao, za który mógł zarobić co najmniej drugie tyle. "Money" Floyd przekonuje jednak, że nie musi już wylewać potu na sali treningowej, bo znalazł łatwiejszy sposób na pomnażanie swojej fortuny - zakłady bukmacherskie. Jak poinformował ostatnio na swoim blogu, przedwczoraj wygrał w ten sposób 100 tysięcy dolarów.

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Ringpolska.pl ?