Boks. Raz sprawił sensację, znów sprawdzi Polaka

Trzy tygodnie temu Boris Berg sprawił ogromną sensację, remisując z byłym pretendentem do tytułu czempiona wagi lekkiej Maciejem Zeganem. Remis z niemieckim bokserem kosztował "Boom Booma" utratę szansy na walkę o mistrzostwo świata i spadek w rankingu federacji WBO.
W najbliższą sobotę Berg na gali "Hilton Boxing Night" zmierzy się z kolejnym Polakiem - Sławomirem Ziemlewiczem.

- Muszę przyznać, że Berg podbudowany świetną walką z Zeganem ani chwilę nie zastanawiał się nad przyjazdem nad Wisłę, zapewne jest przekonany, że znów zafunduje naszym kibicom niemiłą niespodziankę. Teraz w rękach Sławka jest, by pokazać Niemcowi, co potrafią polscy pięściarze - mówi promotor Ziemlewicza Andrzej Wasilewski.

Główną walką wieczoru warszawskiej gali będzie starcie w wadze półciężkiej pomiędzy Dawidem Kosteckim i Gujańczykiem Seanem Corbinem.

Więcej na Ringpolska.pl