"Diablo" między legendami boksu zawodowego

Jedyny obecnie polski mistrz świata zawodowców odbierze podczas sobotniej "Nocy Czempionów" statuetkę w kształcie odciśniętej pięści Mike'a Tysona za najbardziej dramatyczną walkę ubiegłego roku, którą uznano jego pierwsze starcie z Giacobbe Fragomenim.
Wycieczka otwartym piętrowym autobusem po ulicach Cardiff z legendami zawodowego boksu, wywiady udzielane na czerwonym dywanie, przyjacielskie rozmowy z mistrzem świata wagi ciężkiej Witalijem Kliczko i jednym z najlepszych pięściarzy planety bez podziału na kategorie wagowe Sergio Martinezem - tak w dużym skrócie wyglądały 24 godziny Krzysztofa Włodarczyka na dzień przed ceremonią wręczenia "pięściarskich Oscarów".

- Autobusowa wycieczka po Cardiff była naprawdę dużą frajdą. Obok mnie siedziało kilkudziesięciu legendarnych mistrzów świata, ale też wspaniali aktywni zawodnicy jak Zab Judah czy Shannon Briggs - opowiada na gorąco "Diablo", dla którego kilkudniowy wypad do Walii jest okazją do krótkiego odpoczynku od treningów przed pierwszą obroną wywalczonego w maju mistrzowskiego tytułu wagi junior ciężkiej federacji WBC.

- Ta przerwa wbrew pozorom wcale nie jest mi jednak na rękę, bo jak już zaczynam treningi to lubię iść za ciosem. Pierwszy raz w życiu trenuję w wakacje, zawsze moje walki tak się układały, że latem miałem czas na odpoczynek. Teraz ciężko mi było wejść w ten rytm zajęć, a jak już zaczęło mi dobrze iść, to zostaliśmy zaproszeni do Cardiff - przyznaje pięściarz z Warszawy, dzielnie pozując do zdjęć z brytyjskimi fanami boksu, którzy co chwila proszą go o wspólną pamiątkową fotografię.

- Krzysztof to wspaniały czempion, widziałem kilka jego walk, ma czym uderzyć - komplementował Polaka sam Witalij Kliczko przy wejściu na galę bokserską, na której w ramach pokazowego meczu Wielka Brytania - Reszta Świata swoje umiejętności zaprezentowali najlepsi amatorscy pięściarze globu. - Włodarczyk to wielki bokser, cieszę się, że miałem okazję dzisiaj go tu spotkać - mówił z kolei przymierzany do walki ze słynnym Floydem Mayweatherem Jr król wagi średniej Sergio Martinez.

Przed Włodarczykiem jeszcze tylko wieczorna ceremonia rozdania "bokserskich Oscarów", a potem powrót do Warszawy, gdzie na sali treningowej czeka na niego Fiodor Łapin. 25 września na stołecznym "Torwarze" popularny "Diablo" w pierwszej obronie pasa WBC zmierzy się z doświadczonym Amerykaninem Jasonem Robinsonem (bilety na imprezę są już w sprzedaży).

Jest nowy rywal dla Władimira Kliczki ?