Boks. Kliczko: Widzę w Sosnowskim siebie sprzed siedmiu lat

PRZEGLĄD PRASY. Witalij Kliczko, z którym 29 maja zmierzy się Albert Sosnowski, docenia klasę polskiego boksera: - Widzę w nim trochę z siebie sprzed siedmiu lat, gdy walczyłem z Lennoxem Lewisem - powiedział Ukrainiec w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego". Stawką walki, jaka odbędzie się w Gelsenkirchen będzie pas federacji WBC.
- Nie uważam wcale, że Sosnowski to kiepski bokser - deklaruje Kliczko. - Jest bardzo silny, lubi atakować i ma spore szanse na zrobienie wielkiej kariery. A dlaczego go wybrałem? Bo się niemal od razu zgodził. Nie pytał o pieniądze, nie stawiał warunków.

Ukrainiec wyznał, że Sosnowski przypomina mu jego samego sprzed walki z Lennoxem Lewisem: - Dla mnie wtedy też nie liczyły się pieniądze, tylko możliwość zdobycia mistrzostwa świata. Albert ma podobne zacięcie w oczach, jak kiedyś ja. To mi w nim zaimponowało i dlatego chciałem z nim walczyć - powiedział.

Blisko skandalu na gali w Hamburgu ?