Boks. Świat zdziwiony walką Sosnowski - Kliczko

- ?Siostry? Kliczko to banda dziwek - tak James Toney, były mistrz świata w boksie podsumował decyzję Witalija o walce z Albertem Sosnowskim. - Poszedłem dziś na siłownię i usłyszałem, że Witalij walczy z jakąś łajzą - dodał. W portalach internetowych na całym świecie zaroiło się od opinii na temat walki Alberta Sosnowskiego z Witalijem Kliczką.
Sosnowski, czyli wejście Smoka! ?

James Toney, były zawodowy mistrz świata w boksie w kategorii IBF słynie z kontrowersyjnych wypowiedzi. Tym razem takimi słowami skomentował wiadomość o majowej walce Witalija Kliczko z Albertem Sosnowskim:

- Siostry Kliczko to banda dziwek. Witalij zmierzy się z jakąś łajzą, o której nigdy nie słyszałem.

Bokserskie portale internetowe zwracają uwagę, że cały świat czekał na walkę, w której rywalem któregoś z braci Kliczko byłby Brytyjczyk David Haye.

- Powiedziałem mojemu bratu, że chcę walczyć z Hayem, ale on powiedział że nie, bo on też chce z nim walczyć. Mam nadzieję, że posłucha starszego brata i pozwoli mi z nim walczyć - zaznacza Witalij, który zmierzy się z Albertem Sosnowskim.

Tym bardziej szokującą dla świata boksu jest informacja, że starszy z ukraińskich braci zmierzy się z Polakiem. Wprawdzie Sosnowski ma świetny bilans walk (45 zwycięstw, 2 porażki) i pas mistrza Europy, jednak ten tytuł nie jest zbyt prestiżowy. Wszyscy liczyli na wielką walkę, którą Kliczko stoczy z Davide'm Hayem, czy z kimś czołówki rankingu. Sosnowskiego nikt nie brał pod uwagę.

Brytyjski 'Indepedent' zwraca uwagę, że ogłaszając walkę z Sosnowskim 'bracia Kliczko kolejny raz zmarnowali szansę, żeby zamknąć usta Haye'owi', który miał walczyć w 20 czerwca 2009 roku z Władimirem Kliczką, ale tuż przed pojedynkiem ogłosił, że jest kontuzjowany. Tamta sytuacja wywołała burzę kontrowersji.

O dziwnym wyborze Kliczki pisze też popularna strona internetowa eastsideboxing.com zaznaczając, że atutem Sosnowskiego w walce z Ukraińcem będzie szybkość. Internauci podkreślają z kolei, że Polak nie jest najlepszym bokserem z jakim mógł zmierzyć się Kliczko, a pojedynek z Polakiem nazywają żartem. Ich zdaniem prócz Haye'a godnym rywalem dla ukraińskiego boksera mógłby być Aleksander Powietkin. Rosyjski bokser też jest zdziwiony decyzją Kliczki.

- Przypuszczam, że Witalij wie co robi, choć ja tego do końca nie rozumiem. W walce z Sosnowskim nie ma nic do wygrania, ale może wszystko stracić. Czas Witalija powoli mija, a ryzyko w pojedynku z Polakiem istnieje - komentuje sprawę Powietkin.

Dwukrotny mistrz olimpijski, legenda polskiego boksu Jerzy Kulej, gdy dowiedział się o walce powiedział:

- Czy to na pewno prawda? Domyślam się, że Kliczką kierowały względy marketingowe. Wszyscy już wiedzą, jak chłonny jest nasz rynek. Taka sobie walka Tomka Adamka z Jasonem Estradą wywołała za oceanem szaleństwo polskich kibiców. Z Sosnowskim będzie tak samo w Niemczech. Żeby tylko nie powtórzyła się historia Andrzeja Gołoty z Lewisem [Polak padł na deski w 39. sekundzie]. To zbyt duży przeskok dla Alberta. Wiem, że jest ambitny, ale on jeszcze nie doszedł do siebie po ostatnich walkach. Milion dolarów kusi, ale nie odkupi za to straconego zdrowia. Ludzie, przecież to waga ciężka. Wiem, co mówię, czterysta razy wchodziłem do ringu - powiedział Jerzy Kulej, który radzi jak zachować powinien się Sosnowski w walce z Kliczką

Polski bokser ma 31 lat. W karierze stoczył 48 walk, wygrał 45. W grudniu 2009 r. jako trzeci Polak w historii sięgnął po tytuł mistrza Europy zawodowców. Witali Kliczko (41 walk, 39 zwycięstw, 2 porażki) to legenda, aktualnie drugi najlepszy pięściarza wagi ciężkiej na świecie. Bokserscy eksperci wyżej oceniają umiejętności i formę jedynie jego młodszego brata Władimira, który dzierży mistrzowskie pasy federacji IBF i WBO.

'Znokautuję Kliczkę!' - odgraża się Albert Sosnowski ?