Artur Szpilka do kibiców: Mam coś z głową... chodzi o ciśnienie

Artur Szpilka dochodzi do siebie po przegranej walce o mistrzostwo świata WBC z Deontayem Widerem. Na swoim Facebooku opublikował film w którym opowiada, jak się czuje.
- Musiałem zostać jeden dzień dłużej w Nowym Jorku. Mam coś z głową... - mówi Szpilka. - Chodzi o ciśnienie - dodaje. 26-latek zapewnia, że wszystko z jego zdrowiem jest w porządku. - Teraz wracam do Polski na operacje ręki. Dochodzę do siebie i wrócę silniejszy.

- Szacunek dla Wildera. Nie sądziłem, że mnie skontruje. Nie pamiętam trzech ostatnich rund. Jak to mogę porównać? Nie wiem czy mieliście operację, ale jak was zaszczepiają w morfinę i nagle odlatujesz, a później się budzisz - opowiada sportowiec.

Polski bokser ma w planach atak na mistrzowski pas federacji IBF. Trudno jednak mu wskazać jakieś konkrety, jak choćby termin powrotu.

Szpilka podziękował kibicom za słowa otuchy, które dostał. - Dziękuje za słowa otuchy, dostałem od was mega wsparcie.

będę żył.....??????

Posted by Artur Szpilka on 17 stycznia 2016




Zdjęcie Insportline Rękawice bokserskie Creedo Zdjęcie MOHAVE Rękawice bokserskie MAMUT Zdjęcie TOP TEN Rękawice bokserskie BASIC
Insportline Rękawice bokser... MOHAVE Rękawice bokserskie ... TOP TEN Rękawice bokserskie...
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info