Roy Jones Jr. prosi Władimira Putina o rosyjskie obywatelstwo

Były amerykański mistrz świata w boksie Roy Jones Jr. poprosił prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina o rosyjskie obywatelstwo. Ich spotkanie miało miejsce na Krymie
Promotor Jonesa już dwa lata temu powiedział rosyjskiej agencji prasowej R-Sport, że bokser chciałby otrzymać rosyjski paszport.

W środę doszło do spotkania sportowca i prezydenta. Panowie wypili wspólnie herbatkę, a Putin życzył Jonesowi udanego robienia biznesu w Rosji. Jones odparł, że byłoby łatwiej, gdyby miał rosyjski paszport. Putin odpowiedział, że jeśli Jones Jr. zamierza teraz spędzać większość czasu w Rosji, to nie będzie z tym problemu.

Wygląda na to, że szukający ostatnio zarobku na różnych polach Roy Jones Jr. (zaliczył m.in. małą rólkę w bokserskim dramacie "Do utraty sił", w którym zagrał też bankrutujący raper 50 Cent) desperacko szuka miejsca, które pomogłoby mu zachować zarobioną na boksie fortunę. W objęcia Putina rzucił się niedawno także aktor Gerard Depardieu, który uciekł do Rosji przed francuskimi podatkami.

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że spotkanie Jonesa Jr. i Putina odbyło się na Krymie, który Rosja zaanektowała rok temu. 46-letni bokser i raper wystąpi tam w najbliższy weekend.

Jones powiedział też, że ma nadzieję, iż sport pomoże "zbudować most" między USA i Rosją.

Pierwszy od 15 lat Puchar Palestyny. Izrael niespodziewanie się złamał [ZDJĘCIA]




Czy Roy Jones Jr. rozmienił się w ostatnich latach na drobne?