Przy Wachu i innych znaleziono 200 gramów amfetaminy oraz amunicję

W samochodzie, którym wczoraj jechali Mariusz Wach (28-1, 15 KO), Piotr Wilczewski i Kamil Łaszczyk (18-0, 8 KO), znaleziono 200 gramów amfetaminy - poinformowała w rozmowie z ringpolska.pl Barbara Stępień, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Opocznie.
Więcej o boksie na ringpolska.pl

- Mężczyźni są cały czas zatrzymani. Dzisiaj do południa powinni zostać wyprowadzeni do prokuratora, który zadecyduje o dalszych środkach zapobiegawczych wobec nich. Dzisiaj będą także prowadzone dalsze przesłuchania i czynności w tej sprawie. Na razie nic nam nie wiadomo, aby któryś z zatrzymanych przyznał się do posiadania znalezionego narkotyku - powiedziała Stępień. W rozmowie z TVN 24 dodała, że przy bokserach znaleziono również pięć sztuk amunicji do broni krótkiej.

Film z zatrzymania z kanału portalu bokser.org:



Polskie prawo przewiduje, że za posiadanie narkotyków grozi kara do trzech lat więzienia, jednak jeśli prokuratura zakwalifikuje zdarzenie jako posiadanie znacznej ilości narkotyków, maksymalna kara wzrasta nawet do dziesięciu lat pozbawienia wolności.

Wach i Łaszczyk mają zaboksować na piątkowej gali w Radomiu. Dzisiaj obaj pięściarze, którzy zostali wczoraj zatrzymani w Opocznie, mają stawić się na zaplanowanej na 18 ceremonii ważenia.W areszcie pozostał jedynie trener Piotr Wilczewski.

Znasz już tę kobietę z karabinem? To Gabriela Soukalova [ZDJĘCIA]