Walka Szpilka - Adamek. To będzie rekordowa walka

?Chwila prawdy? - tak reklamowane jest starcie Tomasza Adamka z Arturem Szpilką. Prawda jest taka, że porażka zakończyłaby karierę Adamka, jednego z najlepszych polskich pięściarzy.
Przed 10-rundowym pojedynkiem w wadze ciężkiej pewne jest jedno - choć obaj przegrali ostatnie walki, będzie rekordowy. W Kraków Arenie obejrzy go 17,5 tys. widzów. Dotąd największą publiczność miało starcie Adamka z Andrzejem Gołotą w Atlas Arenie w Łodzi w 2009 roku - 14 tys. kibiców.

I właśnie do niego organizatorzy próbują porównywać pojedynek Adamek - Szpilka. Na wyrost, bo pięściarz z Wieliczki w boksie zawodowym nie osiągnął jeszcze nic w porównaniu z mistrzem świata w dwóch kategoriach wagowych Adamkiem czy Gołotą, który cztery razy walczył o pas mistrzowski.

- Gołota był zjawiskiem na skalę światową. Pojedynek Adamka ze Szpilką wzbudza emocje, ale nie takie jak w przypadku starć Andrzeja - uważa Przemysław Saleta, który wygrał z Gołotą w 2012 roku, a w sobotę będzie komentatorem w Polsacie. - Szpilka ma potencjał i charyzmę, jest kontrowersyjny, bije się widowiskowo, nokautuje albo sam pada, wstaje i kładzie rywala na deski. To się podoba. Ma atuty, które mogą sprawić, że będzie popularny jak Gołota, ale na to potrzeba przede wszystkim walk z największymi pięściarzami. Jeśli Adamek okaże się słabszy, może wieszać rękawice na kołku. Jeśli przegra Szpilka, pokaże, że nigdy nie będzie należał do elity.

- Każdy bokser chce się bić o najwyższe trofea, ale na to trzeba sobie zasłużyć. Byłem dwukrotnym mistrzem świata i dzięki temu doszło do walki z Gołotą - mówi 37-letni Adamek. - Teraz w tej sytuacji jest młody Szpilka. Jego atuty? Czy ja wiem? Jak każdy bokser walczy rękami, a nie kopie. Ja wchodzę w sobotę na ring, wygrywam i w niedzielę już wracam do USA.

Adamek (49 zw., 3 por.) bije 25-letniego Szpilkę (16-1) doświadczeniem - siedem razy walczył o tytuły mistrzowskie ważnych federacji w wadze półciężkiej i junior ciężkiej. W wadzie ciężkiej takich sukcesów już nie odnosił. Trzy lata temu przegrał walkę o pas WBC z Witalijem Kliczką, a w marcu tego roku - z Ukraińcem Wiaczesławem Głazkowem.

Szpilka to z kolei młody, narwany pięściarz, który do niedawna myślał, że zawojuje wagę ciężką raz-dwa. W styczniu dostał bolesną lekcję od Bryanta Jenningsa i spokorniał. Zapewnia, że w ringu będzie szybszy od Adamka, co było atutem boksera z Gilowic.

- Formę mam niesamowitą i nie mogę się doczekać walki. Tak jak mówi Tomek, wchodzę, wygrywam i wracam do siebie. Jestem przygotowany na Adamka w najlepszej formie - zapewnia Szpilka.

Fachowcy, w tym inni polscy bokserzy, faworyta widzą raczej w doświadczonym Adamku - szansą leworęcznego Szpilki według nich jest szybki nokaut. Tyle że Adamek w ten sposób przegrał tylko raz, i to z Kliczką.

- Jeśli Artur pokaże to, co ma najlepszego, może wygrać. Jest szybki, wytrzymały i bije mocniej od Adamka. Z drugiej strony rutyna Tomka też robi swoje. Chociaż w ostatnich walkach Adamek nie pokazywał tego, co jeszcze np. rok temu - uważa Władysław Ćwierz, pierwszy trener Szpilki. - Jeśli do szóstej rundy nie znokautuje Adamka, jego szanse zaczną maleć - przyznaje Maciej Sulęcki, którego czeka trudny pojedynek z Grzegorzem Proksą po raz pierwszy walczącym w Polsce.

Kolega z teamu Szpilki Paweł Kołodziej, który we wrześniu w Moskwie przegrał walkę o pas mistrza świata federacji WBA, ma inne zdanie. - Nie trzeba nokautować, by wygrywać. Ostatni rywal Adamka nie ma piorunującego uderzenia, a jednak go wypunktował. I Artur też to może zrobić - uważa. - W boksie nie da się przewidzieć scenariusza, jeden mocny cios może wszystko zmienić.

- Powinien zwyciężyć Szpilka, który poza doświadczeniem ma wszystkie atuty. Z drugiej strony widziałem wiele walk, w których decydują nie tylko umiejętności czy siła, ale również głowa. Jeśli Artur nie będzie kontrolował emocji, przegra - twierdzi Saleta. - W wadze ciężkiej Tomka najlepszego już widzieliśmy: w walkach z Andrzejem Gołotą i Chrisem Arreolą. Potem było gorzej. Skończyło się to, co było jego atutem, czyli szybkość i ruchliwość. Ma jednak doświadczenie i jest twardy psychicznie. Po nim nie będzie widać stresu i będzie robił swoje.

Najważniejsze polskie walki bokserskie [TOP 11]


Kto wygra walkę Szpilka - Adamek?