Boks. Holyfield wzywa Mayweathera do walki z Pacquiao

- Jeżeli Floyd przejdzie na sportową emeryturę bez super walki z Pacquiao, wówczas przestanę myśleć o nim jak o prawdziwym mistrzu - stwierdził Evander Holyfield o Floydzie Jr Mayweatherze.
Od około sześciu lat trwają spekulacje na temat tego, kto wygrałby w starciu pomiędzy Mayweatherem Jr (47-0, 26 KO) a Mannym Pacquiao (56-5-2, 38 KO). Czeka na nią także Evander Holyfield, który jako jedyny w historii tej dyscypliny aż czterokrotnie sięgnął po mistrzostwo świata wagi ciężkiej, a niedawno zakończył karierę.

- Jeżeli Floyd przejdzie na sportową emeryturę bez super walki z Pacquiao, wówczas przestanę myśleć o nim jak o prawdziwym mistrzu. Bo taki akceptuje każdą potyczkę - stwierdził Holyfield. - Jeśli natomiast Mayweather przyjmie walkę, w moim rankingu będzie najwspanialszym pięściarzem w historii. Zresztą takim posunięciem zyskałby respekt i uznanie wszystkich kibiców na świecie, uciszając jednocześnie swoich krytyków. Odejście na emeryturę bez stoczenia tego pojedynku, choćby dla kibiców, byłoby po prostu niedorzeczne - dodał.

Mayweather w sobotę pokonał wyraźnie na punkty w rewanżu Marcosa Rene Maidanę (35-5. 31 KO) i kolejną walkę stoczy najwcześniej w maju przyszłego roku. Z kolei Pacquiao między linami pokaże się 22 listopada w Makau, broniąc swojego pasa WBO kategorii półśredniej w starciu z Chrisem Algierim (20-0, 8 KO).

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Bokser.org ?