Sport.pl Ekstra. Muhammad Ali i przekręt

Czy walka Muhammada Alego z Sonnym Listonem, czwarte z największych wydarzeń w historii amerykańskiego sportu, była ustawiona przez mafię? Tak sugerują ujawnione po pół wieku akta śledztwa prowadzonego w tej sprawie przez FBI.
Sonny Liston, mistrz świata wagi ciężkiej, był tak przerażającym bokserem, że swego czasu amerykański wymiar sprawiedliwości uznał, że jest za groźny dla ludzi, nawet w ringu, i zakazał mu walczyć w kilku stanach, między innymi w Nowym Jorku i Kalifornii. Ten facet w latach 50. łamał strajki z rozkazu mafii kontrolującej związki zawodowe. Kiedyś chciało go zatrzymać pięciu policjantów, ich drewniane pałki złamały się na głowie Listona, jeden z funkcjonariuszy w wyniku komplikacji pourazowych stracił nogę.

Ten właśnie bokser - krzyżówka Mike'a Tysona z buldożerem - nie wstał z narożnika ringu w Convention Center w Miami na siódmą rundę walki z Muhammadem Alim (wówczas jeszcze Cassiusem Clayem) 25 lutego 1964 roku. Pierwszy raz od 1919 roku mistrz wszechwag odmówił walki w ten sposób.

Był faworytem, u bukmacherów kurs na zwycięstwo 22-letniego Claya wynosił 7-1. Uchodził za tak złego człowieka, że gdy przed pojedynkiem magazyn "Esquire" dał na okładce jego portret w czapce św. Mikołaja, wzbudziło to takie kontrowersje jak w Polsce ostatnio wypowiedź Bratkowskiej o aborcji w Boże Narodzenie. Johnny Tocco - trener współpracujący także z Tysonem, George'em Foremanem, czyli najbrutalniejszymi zabijakami w ringu - mówi, że Liston miał z tej trójki najpotężniejszy cios.

Czy to możliwe, że walka, uznana przez "Sports Illustrated" za czwarte wydarzenie XX wieku w amerykańskim sporcie, była ustawiona przez mafię? Po blisko pół wieku z archiwów FBI uwolniono dokumenty ze śledztwa dotyczącego możliwego ustawienia walki. Dochodzenie prowadziło biuro w Filadelfii od 1968 roku. Było tak tajne, że jego wyniki przesyłano tylko do rąk własnych ówczesnego najważniejszego człowieka w państwie - Johna Edgara Hoovera.

W dokumentach znajdziemy m.in. notatki z przesłuchania bukmachera i hazardzisty Barnetta Magdisa, który poinformował śledczych o swoich rozmowach tuż przed pojedynkiem Clay - Liston z rekinem przemysłu hazardowego w Las Vegas mocno związanym z mafią Ashem Resnickiem. Resnick najpierw zapewnił Magdisa, że Liston znokautuje Claya. Ale potem kazał trzymać się od tej walki z daleka...

Więcej czytaj w Sport.pl Ekstra >> lub w poniedziałkowej "Gazecie Wyborczej"



W SPORT.PL EKSTRA TAKŻE:

Jak Carlo Ancelotti Real uspokoił >>

Czy sporty zimowe są niebezpieczne? >>

Gdzie jest tenisowy Jose Mourinho >>

Osman Chavez o futbolu, mundialu i Bogu >>

Trzy strzały Andrzeja Juskowiaka >>

Manchester United i inne kluby XIX-wieczne >>

Ostatni bieg Oscara Pistoriusa >>

Maratończyk Stoch dobiega do mety >>

Uwaga! Leci live z badań na żywo! >>

Kibol przerwał Legii >>