Boks. Kontrakty na walkę Jennings - Szpilka w Madison Square Garden podpisane

W poniedziałek oficjalnie ogłoszono, że 25 stycznia na bokserskiej gali w legendarnej hali Madison Square Garden w Nowym Jorku Artur Szpilka zmierzy się z wysoko notowanym w światowych rankingach wagi ciężkiej Bryantem Jenningsem.
Z Jenningsem pierwotnie walczyć miał Mariusz Wach, jednak wracający po dyskwalifikacji za doping pięściarz ostatecznie zrezygnował ze starcia z Amerykaninem. Na wieść o tym wyzwanie Jenningsowi rzucił Szpilka, dla którego będzie to najcięższy rywal w dotychczasowej karierze.

Promotor pięściarza - Andrzej Wasilewski był zdania, że dla Szpilki jest jeszcze za wcześnie na takiego rywala, jednak Polak był zdeterminowany, by doprowadzić do konfrontacji z Amerykaninem. Po zgodzie na walkę, jaką wydała transmitująca galę stacja HBO, kontrakt został podpisany przez polskiego boksera.

- To znakomita walka pomiędzy dwoma niepokonanymi ciężkimi. Obaj są dumni ze swojej narodowości, obaj szybko zmierzają na szczyt. O Jenningsie dłużej było głośno, ale Szpilka w tym roku też się pokazał. Ta walka może stać się hitem wieczoru, ze względu na styl, jaki prezentują obaj zawodnicy - przewiduje Gary Shaw, promotor Jenningsa, który zapowiada w walce ze "Szpilą" wielkie grzmoty.

- Czuję się, jakbym był długo trzymany w zamknięciu. Napięcie ciągle we mnie rosło, a nie miałem jak go rozładować. Mój głód boksu jest tak ogromny, że nawet ostre treningi nie uwalniają mnie od niego. Czas na wielką wyżerkę, a bufet zajedzie 25 stycznia! Staję się coraz bardziej głodny z każdą minutą, a to zła wiadomość dla Szpilki! - odgraża się niezwyciężony filadelfijczyk.

29-letni Jennings - podobnie jak Szpilka - ma na swoim koncie same zwycięstwa. Z 17 wygranych walk dziewięć zakończył przed czasem. Największym jego osiągnięciem jest jak na razie zdobycie pasa USBA, po pokonaniu Steve'a Collinsa. Szpilka stoczył jak na razie o jedną walkę mniej od rywala, z czego 12 zakończył przed czasem.

- Nie mogę się doczekać tego wyzwania. Z walki na walkę jestem coraz lepszy, jestem gotów na każdy pojedynek. Jeśli pokonam Jenningsa, zajmę jego miejsce w światowym rankingu i moja kariera ruszy naprzód. Tak właśnie się stanie! - ripostuje równie pewny siebie Szpilka, a wtóruje mu jego amerykański współpromotor Leon Margules.

- Spodziewajcie się najlepszego Artura w karierze. To polski wojownik, prezentujący dynamiczny styl i obdarzony charyzmatyczną osobowością. Zwycięstwo nad Jenningsem przybliży go do tego, by stać się gwiazdą, jak to mu jest przeznaczone - mówi szef grupy Warriors Boxing.

Gala transmitowana przez HBO odbędzie się 25 stycznia w nowojorskiej hali i można się spodziewać, że jej trybuny wypełnią się Polakami wspierającymi Szpilkę. Głównym wydarzeniem imprezy będzie starcie o pas WBO kategorii superpiórkowej pomiędzy Mikeyem Garcią i Juanem Carlosem Burgosem.

Wszystko o boksie - na Ringpolska.pl ?

W którą stronę pójdzie kariera Szpilki w przyszłym roku?