Boks. Modelka "Playboya" oskarża De La Hoyę

Jak podają amerykańskie media legendarny pięściarz Oscar De la Hoya znów ma kłopoty. W USA rusza proces, w którym bokser został oskarżony o więzienie i napastowanie modelki "Playboya".
Sprawę do sądu złożyła poszkodowana. Angelica Marie Cecora to była modelka Playboya, którą De La Hoyę poznała jakiś czas temu. Kobieta twierdzi, że w zeszłym roku była przez niego więziona i napastowana podczas spotkania do jakiego doszło w jednym z nowojorskich hoteli. Amerykanin miał pod wpływem narkotyków ubierać się w "damskie ciuszki" i zmuszać ją do obrzydliwych czynów seksualnych

- Kiedy go spotkałam wydawał mi się szczerym człowiekiem, ale nagle utracił nad sobą kontrolę. Potem mnie napastował - opowiada Cecora. - Powinien mnie przeprosić i przyznać się do błędu. On wie, że zachował się źle - dodała. Modelka oczywiście domaga się również pieniędzy. Twierdzi, że należy się jej pięć milionów dolarów odszkodowania. Jej prawnik oskarżył natomiast De La Hoyę o próbę "ukrycia" sprawy.

To nie pierwszy wybryk legendarnego boksera. Już w 2008 roku został oskarżony o podobne zabawy ze striptizerką Milaną Dravnel.

Amerykanin to jeden z najpopularniejszych zawodników w historii boksu. Karierę zakończył w 2008 roku po porażce z Filipińczykiem Mannym Pacquiao. W swojej karierze zdobywał tytuły w sześciu kategoriach wagowych.

Boks. Władimir Kliczko zmierzy się w marcu z Mormeckiem ?