Boks. Walka Hopkinsa i pogromcy Adamka uznana za "nieodbytą"

Rozegrana 15 października walka na szczycie wagi półciężkiej pomiędzy legendą boksu - Bernardem Hopkinsem (52-5-2, 32 KO), a pierwszym pogromcą Tomka Adamka, Chadem Dawsonem (30-1, 17 KO), oficjalnie została ogłoszona za nieodbytą.
Przypomnijmy - pod koniec drugiej rundy październikowej walki Dawson popchnął rywala z całych sił, a Hopkins przewracając się uszkodził sobie bark, przez co nie mógł kontynuować pojedynku. Sędzia Pat Russell pomimo wyraźnego faulu ogłosił wygraną Dawsona przez nokaut techniczny, ale już jakiś czas później przyznał w rozmowie ze stanową komisją sportową, że popełnił błąd.

Zaraz po wszystkim prezydent federacji WBC - Jose Sulaiman ogłosił, że pomimo wygranej Dawson nie będzie nowym mistrzem świata, a tytuł pomimo porażki nadal pozostanie przy Hopkinsie. Dwa miesiące później stanowa komisja sportowa poszła tą samą drogą i unieważniła wynik tamtej potyczki. Tak więc bokserzy zachowali rekordy sprzed walki, a Hopkins w wieku blisko 47. lat nadal nie przegrał przed czasem.

Wszystko o boksie - znajdziesz na Bokser.org ?