Sport.pl

Boks. David Haye zakończył karierę

David Haye zakończył pięściarską karierę w czwartek, w swoje 31 urodziny. Jednocześnie odrzucił możliwość walki z jednym z braci Kliczko. Z Władimirem Haye przegrał w lipcu. Stracił wtedy pas mistrzowski WBA.
- Zakończenie kariery właśnie w tym momencie planowałem odkąd jako 10-latek po raz pierwszy założyłem rękawice - wyjaśnił Haye w oświadczeniu. Próbowałem być najlepszym jak się da, walczyć tak dobrze jak umiem. Jestem mistrzem dwóch wag i jednym z najlepszych brytyjskich pięściarzy w historii - twierdzi.





We wtorek okazało się, że Brytyjczyk nie odnowił swojej bokserskiej licencji. - Znam wielu bokserów, którzy czekali z zakończeniem kariery. Nigdy nie chciałem być kimś takim - twierdzi Haye. Odrzucił również możliwość walki z jednym z braci Kliczko, którzy posiadają pasy mistrzowskie wszystkich najważniejszych federacji. - O niczym innym nie marzyłem tak bardzo jak o znokautowaniu Witalija. Oni obaj traktują mnie jak jakiegoś kolejnego pięściarza, który chce im zabrać pas. Ale cóż, pozwólmy im bić się z tymi, których już pokonali - stwierdził Haye.

Brytyjczyk zawodową karierę w wadze juniorciężkiej rozpoczął w 2002 r. Sześć lat później przeszedł do wagi ciężkiej. Jak sam mówi... obiecał to mamie. - Waga ciężka to specjalne wyzwanie. Zawsze mówiłem mojej mamie: "Zobaczysz, będę kiedyś mistrzem świata w wadze ciężkiej". Nikt nie mógł mnie od tego powstrzymać - wyjaśnia. Słowa dotrzymał w 2009 r. gdy w walce o pas organizacji WBA pokonał Rosjanina Nikołaja Wałujewa.

Przez całą karierę Haye w 27 walkach wygrał 25 razy, z czego 23 przez nokaut. Przegrywał z Kliczką i w 2004 r. z Carlem Thompsonem.

Więcej o: