Boks. Paweł Wolak czeka na swoją wielką szansę

Po efektownej wygranej nad byłym mistrzem świata Yuri Foremanem i zakończonej remisem ringowej wojnie z Delvinem Rodriguezem Paweł Wolak stał się jednym z najwyżej cenionych bokserów wagi junior średniej. "Polski Wściekły Byk" czeka teraz na swój wielki pojedynek, w doprowadzeniu do którego pomóc ma mu cieszący się w śrdowisku bokserskim za Oceanem dużą renomą nowy menadżer Cameron Dunkin.
- O to mi zawsze chodziło - żeby mieć za sobą potężnego partnera dbającego o moje interesy, żeby moja praca na ringu nie szła na marne i znalazła właściwe uznanie. Cameron Dunkin to praktycznie gwarantuje, jest jednym z najpotężniejszych agentów pięściarskich w USA - mówi Paweł Wolak, który podczas wtorkowej konferencji prasowej w Nowym Jorku promującej starcie o tytuł czempiona WBA pomiędzy Miguelem Cotto i Antonio Margarito miał okazję spotkać się z promotorem największych gwiazd - Bobem Arumem.

- Na razie spokojnie czekam na nazwisko rywala, z którym będę walczył w Madison Square Garden. Nie będzie to na razie walka o tytuł, ale zwycięstwo mnie do niej przybliży. Coś mi się wydaje, że Bob Arum nie wyklucza w przyszłości mojej walki z samym Miguelem Cotto - dodaje z uśmiechem mieszkający od wielu lat w USA "Polski Wściekły Byk".

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Ringpolska.pl ?