Lennox Lewis: Żal mi było Adamka, winni trener i menedżer

Były król bokserskiej wagi ciężkiej Lennox Lewis bardzo wysoko ocenia postawę obecnego czempiona WBC Witalija Kliczki w sobotnim starciu z Tomaszem Adamkiem, jednak zaznacza, że w jego opinii Polak nie miał właściwego planu na walkę z dwumetrowym Ukraińcem i dlatego przegrał tak wyraźnie.
- Kliczko boksował dobrze w tej walce. Było mi żal Adamka, nie miał dla Witalija żadnej odpowiedzi. Moim zdaniem winni są trener i menadżer, bo nie przygotowali Adamka w taki sposób, w jaki powinni - stwierdził Lewis w rozmowie z ringpolska.pl.

Brytyjczyk przekonywał, że był w stanie pomóc "Góralowi", bo sam ma na koncie wygrany pojedynek z Kliczką: - Powinni byli przyjść do mnie i spytać się mnie, co trzeba robić w ringu z tym dużym facetem. Jestem jedynym, który go pokonał, mógłbym im powiedzieć, co zrobić. Woleli jednak działać sami.

- Każdy, kto teraz nie będzie miał pomysłu na Kliczków, przegra z nimi w taki sam sposób - dodał Lennox Lewis, który dziś wieczorem będzie gościem specjalnym warszawskiej gali bokserskiej "Wojak Boxing Stars", na której Paweł Głażewski zmierzy się z Francuzem Doudou Ngumbu w walce o pas WBC Baltic Silver kategorii półciężkiej.

Wszystko o boksie - znajdziesz na Ringpolska.pl ?