Adamek: Przeszedł mnie prąd. Kliczko: Wielki szacunek dla Tomasza. Opinie o walce Kliczko - Adamek

Przełomowy moment w walce? Strasznie mocny cios w skroń w drugiej rundzie. Przeszedł mnie prąd. Ten cios Witalija odebrał mi siły. W narożniku trener mówił, że od tego czasu zacząłem walczyć inaczej, nie tak jak zaplanowaliśmy - Tomasz Adamek w ringpolska.pl.
Powiedzieli po walce, Tomasz Adamek

Mogłem jeszcze walczyć, ale decyzję podjął sędzia i musiałem ją przyjąć. Czuję się dobrze, nic mi nie dolega, poza siniakami i rozciętymi wargami.

Kliczko jest mistrzem, ja dostałem szansę, ale nie zdołałem jej wykorzystać. Wszyscy chcą oglądać mnie jako wygrywającego, ale to jest sport i wszystko może się zdarzyć.

Byłem zdrowy, nie mogę narzekać, że coś mnie bolało. Byłem po prostu gorszy. Poczułem mocno dwa ciosy Witalija. Trzymał mnie na odległość lewym prostym.

Walczy się tak jak przeciwnik pozwala, a na ile pozwolił, wszyscy widzieli. Czułem, że pojedynek toczy się nie po mojej myśli i chciałem coś z tym zrobić, oszukać go. Ale Witalij jest mądrym pięściarzem. Niczym mnie nie zaskoczył, każdy wie, jak on boksuje.

Witalij Kliczko, mistrz świata wersji WBC

Wielki szacunek dla Tomasza. Był dobrze przygotowany kondycyjnie i pokazał wielkie serce do walki. Pokazał, że chciał zostać mistrzem świata, ale ja byłem lepszy, za co przepraszam. Ale tak naprawdę Tomasz trafił mnie dwukrotnie bardzo lekko, te ciosy nie miały żadnego wpływu na mnie.

David Haye jest lepszy niż Tomasz Adamek, ale to nie zdolności bokserskie sprawiają, że chcę z nim walczyć. Obraził mnie i brata i zostałem osobiście dotknięty. Dlatego chcę go znokautować i poprawić to, czego nie udało się Wołodii.

Władymir Kliczko, mistrz świata wagi ciężkiej wersji IBF, WBA i WBO

To nie Adamek jest słaby, to Witalij jest od niego zdecydowanie lepszy. Adamek wygrał sześć walk w wadze ciężkiej i pokazał, że może pokonać nawet większych i cięższych pięściarzy od Witalija. Tomasz jednak powinien przemyśleć, czy nadal chce walczyć w wadze ciężkiej.

Fritz Sdunek, trener Witalija Kliczko

Tomasz niczym nas nie zaskoczył ani pozytywnie, ani negatywnie. Walczył tak, jak się spodziewaliśmy, bo moim zdaniem inaczej walczyć po prostu nie mógł.

Witalij z kolei nie mógł skończyć walki wcześniej, bo Polak w ringu był bardzo dzielny. W trakcie starcia wiedziałem jednak, że Witalij nie da rywalowi żadnych szans i prędzej czy później ten pojedynek zakończy.

Teraz trudno wyrokować o przyszłości, ale wydaje się, że są dla nas dwie opcje. Jedna to walka z Dawidem Haye'em, którego Witali bardzo chciałby znokautować, a druga z Nikołajem Wałujewem. Witalij ma 40 lat, ale można powiedzieć, że jest jak wino - im starszy, tym lepszy. To była jego najlepsza walka od czasu powrotu do ringu po przerwie [Kliczko w grudniu 2004 roku stoczył walkę z Dannym Williamsem, następną dopiero w październiku 2008 z Samuelem Peterem].

Jerzy Kulej, dwukrotny mistrz olimpijski w boksie

Jeżeli Tomasz mówił, że jest wojownikiem, to powinien to pokazać w ringu. On jednak zaczął walkę bardzo bojaźliwie, asekuracyjnie, widać było, że się Kliczki obawia. Ukrainiec, kiedy to zobaczył, wyraźnie się rozluźnił, w zasadzie nie trzymał gardy, a ciosami strzelał jak z kolta. Prawda jest taka, że Kliczko mógł tę walkę zakończyć w drugiej albo trzeciej rundzie, ale nie chciał tego zrobić. To artysta, on wie, ile można dodatkowo zarobić na reklamach.

Natomiast jeśli chodzi o samo wydarzenie na nowym stadionie we Wrocławiu to był to światowy sukces. Czegoś takiego jeszcze u nas nie było.

Adamek trafiał w próżnię - relacja runda po rundzie

4. runda "Kolejne trafienie Kliczki. Adamek wyprowadza coraz więcej ciosów, ale prawie wszystkie trafiają w próżnię, umieszczoną zazwyczaj tam, gdzie jeszcze przed chwilą była twarz Ukraińca".

10. runda KONIEC WALKI. "Do końca rundy pozostała jeszcze prawie minuta, ale sędzia - podobnie jak my - nie mógł już na to patrzeć. Adamek ledwo trzymał się na nogach".