Witalij Kliczko: Chcę znokautować Haye'a

Witalij Kliczko dopiero co pokonał Tomasza Adamka, a już myśli o kolejnej walce. Starcie z Davidem Hayem ma mieć jednak dla Ukraińca inny wymiar. - Chcę się z nim zmierzyć, bo głęboko mnie uraził - powiedział mistrz wagi ciężkiej. Kliczko zapowiedział jednocześnie, że zależeć mu będzie na znokautowaniu Brytyjczyka.
Ukraińscy bracia mają z Hayem osobiste porachunki, po tym jak pyskaty pięściarz wielokrotnie ich obrażał, posuwając się również do niesmacznych prowokacji. Do historii boksu przejdzie zdjęcie Haye'a, na którym trzyma w rękach dwie odcięte głowy ukraińskich bokserów.

Władimir, wyższość nad Brytyjczykiem zademonstrował podczas marcowej walki w Hamburgu. Wygrał jednogłośnie, ale rywala znokautować nie zdołał.

Czarnoskórego pięściarza na deski zamierza powalić będący tuż po starciu z Tomaszem Adamkiem 40-letni Witalij. - Ogłaszam, że chcę walczyć z Hayem, bo głęboko mnie uraził. On jest najlepszym bokserem, ale w gębie. Zależy mi na nokaucie - powiedział Kliczko.

Ochotę na starcie z jednym z braci ma również Brytyjczyk. Haye zapowiedział , że niedługo zamierza zakończyć karierę, ale jeżeli pojawi się możliwość walki z Kliczkami, to jest w stanie wejść do ringu jeszcze raz.

Walka Adamek - Kliczko. Polak bez szans. Nokaut techniczny w 10. rundzie ?