Adamek - Kliczko. Polak przyjął 230 ciosów

Jak podaje zajmująca się bokserskimi statystykami firma Compubox, Tomasz Adamek (44-2, 28 KO) przyjął podczas sobotniej gali we Wrocławiu 230 ciosów od mistrza świata WBC wagi ciężkiej Witalija Kliczki (43-2, 40 KO). "Góral" zrewanżował się Ukraińcowi 89 trafieniami.
Starszy z braci Kliczko trafiał ze skutecznością 38%, zaś pięściarz z Gilowic doprowadził do celu 29% swoich ciosów. Spośród 230 celnych uderzeń Ukraińca, aż 225 było ciosami na głowę (175 w górne części czaszki, 50 na szczękę). Większość trafionych uderzeń Polaka była atakami na korpus.

Statystyki firmy Compulbox

Wszystkie ciosy:

Tomasz Adamek 301 wyprowadzonych/89 trafionych

Witalij Kliczko 608/230

Ciosy mocne:

Tomasz Adamek 135/35

Witalij Kliczko 194/90

Ciosy proste:

Tomasz Adamek 166/54

Witalij Kliczko 414/140

Dajcie Adamkowi Haye'a

- Tomasz Adamek nie potrafił pokonać Kliczki. A kto potrafi? - pisze Chris Mannix w artykule dla magazynu "Sports Illustrated". Dziennikarz uważa, że Polak spisałby się dobrze na przykład w walce z Davidem Hayem - czytaj artykuł.

Adamek trafiał w próżnię - relacja runda po rundzie

4. runda "Kolejne trafienie Kliczki. Adamek wyprowadza coraz więcej ciosów, ale prawie wszystkie trafiają w próżnię, umieszczoną zazwyczaj tam, gdzie jeszcze przed chwilą była twarz Ukraińca".

10. runda KONIEC WALKI. "Do końca rundy pozostała jeszcze prawie minuta, ale sędzia - podobnie jak my - nie mógł już na to patrzeć. Adamek ledwo trzymał się na nogach".