Boks. Atlas przed walką Czagajew - Powietkin

- Czagajew jest silny fizycznie, agresywny w ringu, ale przede wszystkim jego siłą jest świadomość tego, co może być przeszkodą dla innych rywali, czyli jego lewa ręka. Dobrze boksuje z odwrotne pozycji jako mańkut, mocno bijąc swoją lewą ręką. Uderza celnie, zarówno ciosami na głowę, jak i na tułów, a wszystko miesza dodatkowo lewym podbródkowym - uważa sławny trener Teddy Atlas, który jest w trakcie ostatnich przygotowań ze swoim Aleksandrem Powietkinem (21-0, 15 KO) przed czekającą go już w najbliższą sobotę potyczką z Rusłanem Czagajewem (27-1-1, 17 KO) o wakujący tytuł WBA Regular w wadze ciężkiej.
- Odwrotna pozycja daje Czagajewowi sporą przewagę, jednak jego prawdziwym atutem jest fakt, że jest typem twardziela i zawsze pozostaje mocno zdeterminowany. Do tego Rusłan jest niezwykle doświadczonym bokserem i szczerze wam powiem, iż jest w tym elemencie nawet lepszy od mojego chłopaka - podkreśla zalety rywala słynny trener. - "Sasza" musi powrócić do swojego dawnego stylu boksowania i bycia agresywnym, bo fizycznie jest przygotowany do tego pojedynku najlepiej jak tylko można. Dzięki chodzeniu w odpowiednią stronę musi unikać mocnej lewej ręki Czagajewa, kontrując go swoim prawym. Rusłan może nie był ostatnio zbyt aktywny, ale z czasów amatorskich wyniósł ogromne doświadczenie i ma wszystko, by znów być mistrzem świata, dlatego musimy być cały czas skoncentrowani - zakończył dawny trener takich gwiazd jak Mike Tyson czy Michael Moorer.