Boks. Szpilka: Znokautowałbym McBride'a w rundę lub dwie

- Żałuję trochę, że nie udało mi się posparować tyle, ile zaplanowałem, ale z walki jestem zadowolony. Przyszło wielu Polaków, w sumie 3,5 tysiąca - mówi o swoim dwutygodniowym pobycie w USA Artur Szpilka, który w piątek na gali w Uncasville w drugim występie w wadze ciężkiej znokautował w niespełna dwie minuty Davida Williamsa.
- Ważne, że podczas wyjazdu nie świrowaliśmy tylko cały czas trenowaliśmy, walka do przodu, fajnie pokazaliśmy się Polakom. Teraz czeka mnie krótki odpoczynek i jadę na obóz w Zakopanem.

22-letniego boksera grupy 12 round KnockOut Promotions czeka pracowita końcówka roku i być może kolejny wylot za Ocean.

- Do końca roku stoczę jeszcze dwie walki, prawdopodobnie w USA. Szkoda, że Mariusz Wach skończył karierę McBride'a. Myślę, że gdybym go dostał za rywala, walnąłbym go w rundę albo dwie - ocenia jak zwykle pewny siebie "Szpila".

Specjalny serwis o boksie. Sprawdź Ringpolska.pl ?