Sport.pl

Boks. Witalij Kliczko: Mam jedno marzenie - odejść niepokonanym

10 września na stadionie we Wrocławiu Witalij Kliczko przystąpi do siódmej obrony wywalczonego w 2008 roku mistrzowskiego pasa federacji WBC w wadze ciężkiej. Jego rywalem będzie były czempion kategorii półciężkiej i junior ciężkiej Tomasz Adamek. Ukrainiec przyznaje przed walką, że bardzo chciałby zakończyć swoją karierę bez choćby jednej porażki.
Ukrainiec, który w zeszłym tygodniu świętował czterdzieste urodziny, zdaje sobie sprawę z tego, iż jego sportowa kariera dobiega powoli już końca i twierdzi, że jego największym marzeniem jest odejście na emeryturę bez zaznania goryczy przegranej. Co prawda w rekordzie starszego z braci Kliczko widnieją dwie porażki, jednak mistrz WBC nie uznaje ich, twierdząc iż tak naprawdę nigdy nie został pokonany.

- Nie jest żadną tajemnicą to, że nie jestem już najmłodszy i moja kariera niedługo się skończy. Mam jednak ciągle marzenie - pragnę odejść z boksu niepokonany. Cały czas utrzymuję bowiem, że walki, które widnieją w moim rekordzie jako przegrane, tak naprawdę porażkami nie są. W starciach z Lennoxem Lewisem i Chrisem Byrdem prowadziłem na punkty, pojedynki te przerwano z powodu kontuzji i nie dano mi szansy ich kontynuowania - oświadczył najbliższy rywal Tomasza Adamka.

Witalij Kliczko na zawodowych ringach stoczył 44 pojedynki, z których wygrał 42, 39 razy nokautując swoich oponentów. Bilans Tomasza Adamka to 44 zwycięstwa (28 nokautów) i 1 przegrana.

Wszystko o boksie na Ringpolska.pl »


Więcej o: