Jedyny serial świata, który Polacy zrobią lepiej niż Amerykanie

Są różne seriale. Są seriale dla gospodyń domowych i dla młodzieży w wieku szkolnym. Dla biurowej klasy średniej oraz dla miłośników kości policzkowych Ronna Mossa. Były seriale dla miłośników motoryzacji, medycyny, zwierząt a nawet waletowania w akademikach. Tylko miłośnicy absolutnie skrajnego egocentryzmu nie mieli do tej pory swojego serialu. Ale będą mieć. Poznajcie ''The LeBrons''.

The LeBrons, to cztery wcielenia LeBrona Jamesa wymyślone kilka lat temu na potrzeby, jakże by inaczej, kampanii reklamowej: młody Kid LeBron, świetny w kosza Athlete LeBron, biegły w sprawach finansowych Business LeBron oraz dźwigający na swych barkach pokaźny bagaż doświadczeń Wise LeBron. To rozczworzenie jaźni tłumaczy jedyny i niepowtarzalny Bezprzedrostkowy LeBron:

W głębi ducha jestem dzieciakiem, ale jestem także, co każdy widzi, sportowcem. Mam także twarz biznesmena, kapitalną twarz, a poza tym, uwielbiam antyki i muzykę klasyczną - to chyba stara strona mnie.

Straszna szkoda, że LeBron nie słucha world music, bo kto wie, może doczekalibyśmy się piątego The LeBronsa w przepasce biodrowej z listowia.

Jeśli ktoś w tej chwili pomyślał ''Ciekawe co można zrobić mając tak interesującą galerię niebanalnych postaci, żeby się nie zmarnowały'', odpowiedź otrzyma w kolejnym zdaniu. Te wcielenia wrócą w animowanym serialu pod błyskotliwym tytułem ''The LeBrons'', który już wiosną zagości na antenach naszych internetów.

Oto jak będą wyglądać jego bohaterowie.

The LeBronsThe LeBrons fot. internet Czyż nie są słodcy?

Serial będzie opowiadał o przygodach młodego Kid LeBrona w rodzinnym Akron w Ohio i każdy odcinek będzie zawierał ważne przesłanie do młodzieży, na przykład ''nie bierz narkotyków'', ''nie uciekaj ze szkoły'' oraz ''szanuj swoją rodzinę''. Pierwszy sezon serialu składał się będzie z dziesięciu pięcio-sześciominutowych odcinków. Nie wątpię, że kolejne sezony nastąpią.

Zanim jednak nastąpią - powinniśmy przejąć dobre amerykańskie wzorce i wyprodukować własną wersję ''The LeBrons''. Skoro udało się z ''Nianią'', to i z LeBronem nie powinno być problemów. Oto kilka pomysłów na seriale, które mogłyby wyprodukować polskie staje według formatu ''The LeBrons''. W rolach głównych wystąpią oczywiście Joanna Brodzik, Tomasz Kot i Tomasz Karolak.

The Golotas

Głównymi bohaterami serialu będzie czterech Polaków mieszkających w USA: Nieczysto Bijący Andrew, Równie Nieczysto Bijący Andrew, Uciekający Andrew oraz Al Bundy . W zapożyczeniu z ''Rodziny Adamsów'' wystąpi jeszcze Ręka Gołoty . Trwające od 53 do 90 sekund odcinki opowiadać będą o ciężkim losie Polaka na chicagowskim Jackowie i zawierać będą ważkie przesłanie do młodzieży, na przykład ''nieładnie jest bić poniżej pasa''.

The Malyshes

Bohaterami tego serialu będa Młody Adam, Wielki Adam, Stary Mistrz Adam oraz Facet z niesamowitej reklamy herbaty . W puszczanych zawsze po dwa (równej długości) odcinkach trzej Adamowie będą walczyć z całym złem tego świata - niemieckimi skoczkami narciarskimi, anorektykami, zamaskowanymi ludźmi , minotaurami oraz młodocianymi czarodziejami z Hogwartu, a Facet z niesamowitej reklamy herbaty będzie ich rozgrzewał po akcji serwując każdemu filiżankę przepysznej herbaty. Każdy odcinek będzie się kończył morałem, na przykład ''Nie porzucaj skoków, żeby zostać dekarzem''.

The Radwańskies

Historia dwóch dorastających sióstr, Agnieszki i Uli, które chciałyby móc już wychodzić na imprezy, umawiać się z chłopakami i generalnie, żyć beztroskim życiem typowej nastolatki, ale nie pozwala im na to tata. Tymczasem w tajemnicy przed córkami tata będzie robił wszystko, żeby tylko zrobić z nich tenisistki. Każdy odcinek będzie niósł ważny morał, na przykład ''Bóg wybacza, Cracovia nigdy'' .

The Kubicas

Bohaterami tego serialu będzie czterech kierowców wyścigowych - Robert (uwielbia samochody, szybką jazdę i nigdy nie robi błędów), Robert (uwielbia samochody, szybką jazdę i nigdy nie robi błędów), Robert (uwielbia samochody, szybką jazdę i nigdy nie robi błędów) oraz Robert (uwielbia samochody, szybką jazdę i nigdy nie robi błędów). Serial będzie opowiadał o ich perypetiach w ciężkim świecie kierowców w elitarnej serii wyścigowej... Robert będzie ścigał się z Robertem, Robertem i Robertem... Będą pościgi... I, eee, pościgi. Każdy odcinek będzie zawierał morał, np. ''jedź jak najszybciej'', ''nie rób błędów'' oraz, eee, ''naśmiewaj się z Pietrowa''? Ok, to może nie najlepszy pomysł na serial.

Piotr Mikołajczyk