Straż dzienna: Teoria spiskowa

- Justyna stoi Skandynawom z FIS jak ość w gardle - mówił po niedzielnej dyskwalifikacji Kowalczyk jej trener. Liczyliśmy na jakąś smakowitą opowieść o zakulisowych girkach, ale niestety zaczął się powoływać się na przepisy, które od tego sezonu przestały obowiązywać i czar prysł [Sport.pl]- Historia stara jak Arsene Wenger w Londynie. Szczęsny dorasta szybciej niż Arsenal [A jednak się kręci]- Wczoraj wiceprezes Legii podkreślał zaufanie do Macieja Skorży. Sam Maciej Skorża ufa sobie chyba odrbinę mniej, bo dziś przyznaje, że po porażce z Lechią 0:3 zastanawiał się nad dymisją [Przegląd Sportowy]- Co ma wspólnego Agnieszka Radwańska i Garfield? Bardzo śmieszne. Zamiast kaszek i zupek woli jeść lazanię [Rzeczpospolita]- Jerzy Dudek zdradza, jaka jest najlepsza fucha na świecie. I dlaczego nie chce jej wykonywać. Wszyscy, którzy pomyśleli teraz ''rezerwowy bramkarz przy Casillasie'' mają grzech [Polska The Times]- Największe europejskie kluby ustawiają się w kolejce, żeby wyrazić brak zainteresowania Carlosem Tevezem [Who Ate All The Pies]

Ten artykuł wygasł