I po fazie grupowej w "Wygraj Ligę Mistrzów"

Skończyła się faza grupowa Ligi Mistrzów, skończył się też pewien etap w ''Wygraj Ligę Mistrzów''. Musimy przyznać, że był to bardzo ciężki etap górski, na którym nie zdobyliśmy żadnej premii, ale zyskaliśmy za to kilka siwych włosów.

Nasza zczubowa liga znów się nieznacznie rozrosła - liczy już 662 zespołów, co znaczy że wygranie oryginalnej koszulki wybranego zespołu Ligi Mistrzów dla jej zwycięzcy stało się nagle trudniejsze. O dokładnie całą jedną tysięczną procenta. A jak tam oszałamiające jak zwykle wyniki redakcji? Cóż...

Redaktor Miszewski wreszcie zapoznał się bliżej z wyglądem czwartej setki zestawienia, spadając z dorobkiem 231 punktów na pozycję numer 317. Całkiem mu się tam podoba i nie zamierza się nigdzie ruszać. Wychodzi też na to, że Granit Xhaka nie będzie jednak obajwieniem tegorocznej edycji Ligi Mistrzów, mimo że tak ładnie się nazywa.

Redaktor Spiro to 213 punktów i miejsce 422. mimo że dokonał, jak sam to nazwał, ''gwiazdorskich transferów''. ''Gwiazdorskie transfery'' gwiazdorsko nie wybiegły w rzeczywistości w ogóle na boisko. Redaktor Mikołajczyk, jak człowiek ceniący sobie porządek wylądował na miejscu równo 400.  Punktów uzbierał 217.

Tak zaś prezentuje się pierwsza 10-tka z liderem i wiceliderem, którzy nie zmienili się od poprzedniego zestawienia. No, może przybyło im tylko nieco doświadczenia i charyzmy.

(kliknij, żeby powiększyć)

Tajemniczym zrządzeniem losy w pierwszej dziesiątce pojawiła CRACOVIA. Może to wynikać z tego, że w zczubolidze nie ma strefy spadkowej i duch ''Pasów'' błąka się teraz po całej tabeli, szukając dla siebie miejsca.

I tradycyjnie - bo dwa razy to już tradycja - wpisujcie miasta, które pokonały Z Czuba!

ŁM

Copyright © Agora SA