Dlaczego w Oklahomie nie chcą futbolistek w bieliźnie

LFL, czyli z pewnością najatrakcyjniejsza liga świata, miała zostać rozszerzona o zespół z Oklahoma City. Miała, ale nie zostanie, gdyż burmistrz miasta Mick Cornett zapowiedział, że nie zgodzi się na to. Cały świat zachodzi w głowę co władzom może nie spodobać się w futbolistkach w bieliźnie. Poniżej znajdziecie kilka możliwych wytłumaczeń tej decyzji.

1. Burmistrz Oklahoma City uznał, że nie ma sensu robić własnej drużyny LFL, skoro taka jest już w Seattle , więc można ją ukraść stamtąd .

2. W Oklahoma City kobiety stanowią przeszło 51 proc. mieszkańców. To zaś znaczy, że 51 proc. wyborców będzie wdzięcznych burmistrzowi za to, że ich gorsze połowy nie chodzą oglądać roznegliżowanych dziewczyn. Mick Cornett i Republikanie właśnie załatwili sobie zwycięstwo w wyborach.

3. W Oklahoma City odnotowano najmocniejszy huragan w historii. Przy takich atrakcjach po co komuś jakieś porozbierane laski?

4. 10 marca 1940 roku w Ryan w Oklahomie przyszedł na świat Chuck Norris, co wyczerpało limit fajnych rzeczy, które mogą znajdować się w tym stanie. Do teraz naukowcy badają skąd w takim razie wziął się Brad Pitt.

5. Cornett stanął przed oknem w swym gabinecie, popatrzył w dal rozmarzonym wzrokiem i pomyślał: Fajne te panny, ale żona Lisa nie pozwoli mi chodzić na mecze. Jeśli ja nie będę mógł, to nikt nie będzie! Buhahahaha W tym momencie uderzył piorun.

6. W 2003 w Oklahomie powstała drużyna Oklahoma City Lightning, grająca w WFA , czyli takim NFL dla kobiet. Myślicie, że ktoś chodziłby na ich mecze, gdyby mógł zobaczyć panny robiące to samo, ale w samej bieliźnie? Jeśli ten argument do Was nie trafia oto małe porównanie. Dziewczyny z Lightning w strojach meczowych wyglądają tak

A dziewczyny z LFL tak

7. Od czasu, gdy Tony Romo, gwiazda NFL, złamał serce pochodzącej z Oklahomy piosenkarce Carrie Underwood, władze powiedziały stanowcze ''NIE'' futbolowi we wszelkiej postaci. I parówkowym skrytożercom też.

8. Jako atrakcje Oklahoma City Wikipedia podaje: najstarsze na południowym zachodzie USA zoo, Narodowe Muzeum Westernu i Cowboy, Ogród Botaniczny Myriad oraz muzeum sztuki. Wyraźnie więc widać, że futbolistki w bieliźnie po prostu nie pasują do wizerunku miasta. Co innego, gdyby grały przebrane za pawiany, Indianki, difenbachię albo ''Słoneczniki'' van Gogha.

9. Cornetta ma odwiedzić teściową, więc zadbał, żeby w mieście nie było żadnych oznak radości.

Bazyl

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.