Gdyby ludzie polskiego sportu podpisywali nam autografy

Historia zaczęła się banalnie. Dwóch łowców autografów podeszło do Johna Terry'ego i poprosili go - niespodzianka - o autograf. Dla Wayne'a. Potem poprosili go o dopisek "I'm sorry". Terry niestety się zorientował w podstępie (dla niezorientowanych - są tu tacy? - John Terry sypiał z dziewczyną byłego kolegi z klubu i reprezentacji, a nawet przyjaciela Wayne'a Bridge'a). To od razu rodzi pytania - o jakie autografy można poprosić polskich sportowców?

"Marcinowi Mariusz Pudzianowski. Przepraszam". Poklikajcie w zdjęcia autografów, może znajdziecie jakąś inspirację i ruszycie na łowy. Pamiętajcie - obecnie10 autografów Pawła Brożka można wymienić na jeden Roberta Lewandowskiego