Złotouści w Vancouver - medal to królewicz

Na dzisiejszych złotoustych padł autentyczny blask złota, stąd ten krasomówczy wypis jest pełen radości i nadziei. Zapraszamy do zapoznania się z najlepszymi wypowiedziami zwiastującymi sukces panczenistek i Justyny Kowalczyk.

Na początek o brązowych panczenistkach. Na Eurosporcie Bogdan Chruścicki:

- Niemka cieszy się w sposób absolutny.

- Bo to przecież młode, w gruncie rzeczy szybkie dziewczyny.

W TVP natomiast Piotr Dębowski:

- Na zewnątrz zimno i słota a u nas w sercu maj.

W TVP bieg Justyny Kowalczyk relacjonował Marek Jóźwik. Brzmiało to tak:

- Justyna wykorzystuje każdą zmarszczkę, żeby trochę pociągnąć.

- Justyna tak rach ciach ciach przełożyła narty.

- Można jechać nawet pługiem, byle się nie przewrócić.

- Bjoergen czuje ten atak mimo że tego nie czuć.

Na swoje wyżyny wzbił się również Tomasz Zimoch:

- Królowe nart, damy, już nie mają tak ciasno na parkiecie, kiedy rozpoczynała się ta taneczna rywalizacja, już tylko dwie zostały ale tak to jest często na zabawach, na wielkich balach, kiedy do rana tempo wodzireja wytrzymują tylko najwytrwalsi - o wspólnym finiszu Bjoergen i Kowalczyk.

- Musisz odkryć swój skarb, czytałaś o tym wielokrotnie w Alchemiku.

- Twarz rozpromieniona, czerwona, rozgrzana jakby łyk pigwówki, jaki to łyk pigwówki, to łyk wielkiego bólu, łyk cierpienia, zakręt śmierci, zamknijcie Państwo oczy! Wytrzymała!

- Justyna! Królewicz to dzisiaj medal! Ale nie jak w bajce królewicz po ciebie, tylko ty musisz po tego królewicza biec!

- Siebie nazywasz kaktusem bo potrafisz ukłuć, ale kaktus potrafi i pięknie kwitnąć! Studiowałem godzinami o rodzinie kaktusów, ich [tu jakaś nazwa] kwitnie tak pięknie jak ty dzisiaj na trasie!

Dzięki za pomoc przy kompletowaniu tego zestawienia. Jutro kolejne, ostatnie - liczymy na waszą współpracę. Wysyłajcie donosy na komentatorzy@g.pl .

Spiro