5 rzeczy nudniejszych od kombinacji norweskiej

Z połączenia ludzi, którzy nie potrafią szybko biegać na nartach i ludzi, którzy nie potrafią daleko skakać na nartach (wbrew pozorom tych samych) nie powstaje Kapitan Planeta, ale kombinacja norweska. Konkurencja, w której sensu nie widzą nawet sami Norwegowie, bo przestali w niej wygrywać. W świecie sportu istnieją jednak rzeczy nudniejsze niż kombinacja norweska. A przynajmniej pięć rzeczy.

Jazda po muldach

Coś co przypomina jazdę samochodem po polskiej autostradzie nie może być ciekawe - wie o tym każdy z tych trzech szczęśliwców, którzy kiedykolwiek jechali 25 metrami naszych autostrad. Podobno na igrzyskach w Soczi ma się pojawić odpalanie silnika na mrozie i ładowanie akumulatora.

Chociaż jednak nie, zmieniłem zdanie, jazda po muldach jest wielce ok

I zdecydowanie przegrywa w kategorii nudności z chodem . Albo łyżwiarstwem szybkim , które wbrew nazwie, na przykład na dystansie 10 kilometrów, wcale szybkim nie jest. Albo biegiem narciarskim innym niż sprint. I ogólnie z każdą konkurencją, w której zawodnicy (zawodniczki) muszą pokonać długi dystans idąc, biegnąc, jadąc, bądź płynąc wolno.

Hokej kobiet

Nazwijcie mnie szowinistą (albo lepiej nie), ale hokej kobiet to nie jest to. Znaczy po prostu to nie jest hokej. Oczywiście, zdarzają się w nim wejścia ciałem i jest (jakaś tam) agresja, co jednak nie zmienia postaci rzeczy. Agresja jest też w bójce dwóch przedszkolaków o kanapkę z serkiem Danio, a jednak mimo wszystko lepiej ogląda się MMA. Poza tym, przy całym szacunku dla kobiet (a raczej głównie przez szacunek dla kobiet) - żadna z nich (Was) jest w stanie wyglądać jak Zdeno Chara.

AP/FRANK FRANKLIN II

I choć kobiety mogą twierdzić, że to nieprawda, jest to jednak prawda - i bardzo dobrze, bo w przeciwnym razie globalny przyrost demograficzny miałby już niewiele wspólnego ze słowem ''przyrost''.

Poza tym w hokeju kobiet i tak zawsze wiadomo, że wygra Kanada. Albo USA .

Rzut o tablicę Tima Duncana

Rzut o tablicę Tima Duncana zdobył cztery mistrzostwa NBA, 12 razy wystąpił w Meczu Gwiazd i zdobył dwa tytuły MVP. Nie wiadomo po co mu cała reszta Tima Duncana, od lat, niezmiennie, mecz po meczu i trening po treningu znakomicie radzi sobie bez niej. Podobno Szwajcarzy swoje tykające zegarki ustawiają według duncanowego odbijania piłki od tablicy i regularnego ''stuk stuk stuk'', które dochodzi z tej hali NBA, w której Tim akurat się znajduje.

Mimika fińskich sportowców

Tak wygląda smutny fiński sportowiec

Tak wesoły

Tak wściekły

Tak zastanawiający się nad sensem wszechrzeczy

A tak nad tym, czy podrapać się po potylicy

Bracia Mroczkowie mieliby w kieszeni tytuł mistrzów Finlandii w byciu Finem. Choć po korzeniach piętach deptałby im Hayden Christensen .

Wszechstronny Konkurs Konia Wierzchowego

Jest konkurs, są konie, jest nawet wszechstronność - pierwszego dnia kręci się figury, drugiego są próby wytrzymałości, a trzeciego skoki. Czyli teoretycznie jest dobrze. Teoretycznie od praktycznie dzieli jednak przeszkoda nie do przeskoczenia - zabójcza wręcz dawka nudy. Czy ktokolwiek z Was obejrzał kiedyś całość WKKW?

Łukasz Miszewski