Złotouści w Vancouver - Viagra

Za nami kolejny, niby zwyczajny dzień na igrzyskach. Tylko Mariusz Czerkawski mocno niestandardowo zagrał podczas hokejowego meczu Kanada - Niemcy. Generalnie, o jakości kolejnego krasomówczego przeglądu zaważyły dialogi.

- Obrazek jak z meczu Rosja - Czechy, kiedy Owieczkin wszedł w Jagra - Szpakowski. - He he, fajnie zabrzmiało "viagra" - Czerkawski. Szpakowski zmieszany milczy. - W Jagra. Późna pora, możemy sobie na żarty pozwolić. Dzieci nie słyszą - Czerkawski. - Tak, szczególnie, że wynik wysoki. (Kanada prowadziła 3:0, Szpakowski nadal zmieszany). - Taak. Dzieci i tak nie wiedzą co to jest - Czerkawski.

- Jeżeli słyszycie na trybunach charakterystyczne "luuuuu" to jest to na pewno na cześć bramkarza Roberto Luongo po jego dobrej obronie - Dariusz Szpakowski. - Tylko to jest "luuuuuuuuuuuu" a nie "luuuuu", trzeba się wsłuchać - Mariusz Czerkawski.

Wyrzykowski&Jaroński komentowali natomiast pudłowanie Olgi Zajcewy na strzelnicy:

- Taka marnacja nabojów! Wiesz ile to kosztuje? - Co to jest marnacja? - Marnowanie.

Na koniec złotousty Tomasz Zimoch:

- Słońce nie podciągnęło jeszcze kotary cienia do góry.

Dzięki za pomoc przy kompletowaniu tego zestawienia. Cóż, dzisiaj wyjątkowo niewiele cytatów, ale na ilość krasomówczych wypowiedzi nie mamy przecież wpływu. Zresztą niebawem kolejne - liczymy na waszą współpracę. Wysyłajcie donosy na komentatorzy@g.pl .