Złotouści w Vancouver: cztery fajne panienki

Zawody biathlonowe w Vancouver nie przynoszą nam olimpijskich krążków, ale duet komentatorów biathlonu w Eurosporcie jest dla nas całkiem niezłą nagrodą pocieszenia.

Zacznijmy od "niedobitków" z sobotniego konkursu skoków. Kilka złotoustych wypowiedzi Włodzimierza Szaranowicza, które umknęły nam wczoraj:

- Będziemy, jak taktometrem, odliczać kolejnych skoczków.

- Austriak pokazał że jest Kozakiem - o Schlierenzauerze na podium.

- Amman jest mistrzem... oczywiście złotym.

Łyżwiarstwo szybkie w Eurosporcie komentował Bogdan Chruścicki:

- A na Shikhovą nie postawiłbym nawet orzecha.

Tę samą dyscyplinę dla TVP relacjonował Piotr Dębowski:

- Kto by się spodziewał, że czeska dominatorka zdobędzie medal.

Duet Wyrzykowski-Jaroński zdominował natomiast wczorajsze zawody biathlonowe:

- Nie mam jej teraz przy sobie, ale mam taką książkę ze zdjęciami wszystkich zawodniczek.

- Nie było walki wręcz na zakończenie biegu.

- Może Weronika porozmawiała ze Zbysiem w przerwie i dlatego ten karabin tak dobrze strzelał.

- Nie zostawimy biathlonu, nie zostawimy Tomka Sikory, zwłaszcza że mamy cztery fajne panienki... A nie, nie wszystkie to panienki.

- Zbałaganił trochę czasu na strzelnicy - o Sikorze.

W Polskim Radio o występie polskiego biathlonisty dobitnie wypowiedział się Tomasz Burnos:

- Naprawdę dzieci z KBKS-u strzelają lepiej a i bieg mają lepszy, bo biegną, żeby się do takiego karabinu dorwać.

Dzięki za pomoc przy kompletowaniu tego zestawienia. Jutro kolejne - liczymy na waszą współpracę. Wysyłajcie donosy na komentatorzy@g.pl .

Spiro