Bohater Dnia - odcinek 10.: Kerr, Miller, drugi Miller, Kulasek...

Po odcinku skandynawskim przyszedł czas na odcinek sponsorowany przez nazwisko ''Miller''. Wybierajcie zatem bohatera dziewiątego dnia igrzysk spośród Millerów i nie-Millerów.

Bode Miller - brąz w zjeździe, srebro w supergigancie, złoto w superkombinacji

Czterokrotny mistrz świata, jeden z najbardziej utytułowanych narciarzy oraz najbardziej widowiskowy narciarz ostatniej dekady wreszcie się doczekał. Po dwóch srebrnych medalach osiem lat temu w Salt Lake City, srebrze i brązie w Vancouver Amerykanin wreszcie pokonał Norwega Svindala i jak dobry krasnolud może sobie teraz podśpiewywać pod nosem ''Złoto, złoto, złoto''.

Do poczytania: Bode Miller wreszcie dojrzał .

Ryan Miller - bramkarz hokejowej reprezentacji USA

Pokonanie przez USA Kanady nie jest wielką sensacją. Tylko powiedzcie to blisko 34 milionom ludzi mieszkających nad Wielkimi Jeziorami, którzy balon oczekiwań wobec swojej kadry nadmuchali tak, że aż bierze dziw, że cały kraj jeszcze nie odfrunął. Porażkę z sąsiadami i brak bezpośredniego awansu do ćwierćfinałów ekipa Klonowego Liścia zawdzięcza Ryanowi Millerowi, który w bezpośrednim starciu obu zespołów obronił aż 42 strzały. To więcej niż 40. A 40 to dużo.

Do poczytania: USA w euforii, Kanada krwawi .

Errol Kerr - 9. miejsce w skicrossie

Przesłanki: Errol Kerr zajął dziewiąte miejsce w skicrossie. Dziewiąte miejsce znajduje się pod koniec pierwszej dziesiątki. Errol Kerr reprezentuje barwy Jamajki. Na Jamajce jest mało śniegu. W Polsce, co widać za oknem, jest go dużo. Dla polskich snowcrossowców, snowboardzistów i innych wynalazków polskiej kadry pierwsza dziesiątka jest na igrzyskach nieosiągalna. Jaki z tego wniosek: wyciągnijcie go sobie sami.

Andrzej Kulasek - redaktor działu sportowego ''Metra''

Przytaczając wpis z wczorajszej relacji na żywo: ''W redakcji dramatyczne sytuacje. Redaktor Kulasek, który - może pamiętacie - prowadził kilka razy relacje Z czuba, przechodził koło mikrofalówki, w której dymiła kolacja redaktora Zielińskiego z Wyborcza.biz. Mikrofalówka wciąż pracowała, ale dzięki skutecznej reakcji redaktora Kulaska i błyskawicznemu otwarciu drzwiczek kuchenki udało się uratować redakcję Agory (kolacji niestety nie). W naszej branży też pracują bohaterowie''. Teraz możecie głosować na człowieka, dzięki któremu jeszcze czytacie nasz serwis.

ŁM

Kto bohaterem dziewiątego dnia Igrzysk?