Konfrontacje na przedpolu: Polska - Singapur

Wynik ostatniego meczu kadry Franciszka Smudy na Dalekim Wschodzie będzie miał takie znaczenie dla dziejów ludzkości, jak hmm... naga sesja zdjęciowa Borysa Szyca. Niemniej jednak konfrontacja na przedpolu wciąż ma rację bytu - być może odpowie na pytanie, czy warto jutro wstawać tak wcześnie.

Niegrzeczne MISSki

Polska: Marzena Cieślik

Singapur: Ris Low

Ris Low. Fot. REUTERS/Alphonsus Chern

Niegrzeczność tej drugiej polega na tym, że dziewczyna kradła karty kredytowe i kupowała sobie za ich pomocą bieliznę. Niezależnie od tego, jak fajnie w cudzych majtkach wyglądała, wolę dziewczynki, które są niegrzeczne we własnej bieliźnie.

Tradycyjny dodatek do dań mięsnych

Polska:Chrzan

Singapur: Pasta tamaryndowa

Chyba egzotyka i ciekawość skłania mnie do singapurskiego przysmaku.

Legendarne postaci z ogonem

Polska: Syrenka

Singapur: Merlion

Intuicja podpowiada, że w konfrontacji z tym rybo-lwem nawet miecz nie pomógłby naszej syrence.

Kuchenni wymiatacze

Polska: Robert Makłowicz

Singapur: Andre Chiang

Pełny szacunku dla kulinarnych i estetycznych walorów potraw serwowanych przez Andre, przyznaję punkt temu bardziej zczuba. Robert doprowadza do remisu.

Młodzi bogowie muzyki poważnej

Polska: Rafał Blechacz

Singapur: Min Lee

Oboje przewyższają talentem swoich rówieśników, ba, doścignęli swoich mistrzów przed pełnoletniością. Remis tutaj i remis w całych konfrontacjach. Tak będzie najsprawiedliwiej.

Spiro

Copyright © Agora SA