W pierwszej dziesiątce (kolejno angielska, hiszpańska, niemiecka, brazylijska, włoska, francuska, argentyńska, holenderska, ukraińska, turecka) dziwi może trochę wysoka pozycja regularnie drenowanych klubów z Kaju Kawy, nie dziwi za to brak czegoś szumnie nazwanego ''Ekstraklasą'' (podobno w przyszłym sezonie rozgrywki te mają zwać się ''Takasobieklasa'').
Tak samo nie dziwi jej brak w dziesiątce numer dwa - w końcu tam mają swoje miejsce bogaci w niezłych grajków i przyzwoicie prezentujące się w Europie kluby Rumuni, napędzani petrodolarami Rosjanie oraz eksportujący więcej piłkarzy niż bogactw naturalnych Czesi i Portugalczycy.
Trzecia dziesiątka wydawałaby się jeszcze nawet teoretycznie w zasięgu - możemy znaleźć tam ligi z Peru, Ekwadoru, Kolumbii i Nigerii, ale nie, zaraz, zaraz, także ze Szkocji, Szwajcarii i Danii czyli... nie. No, ale czwarta dziesiątka już na pewno, w końcu otwierają ją Arabia Saudyjska (32.) i Uzbekistan (33.).
Chociaż... dalej są najwyższa serbska klasa rozgrywkowa (36.) i chorwacka (37.), do których chyba się nie umywamy oraz, o zgrozo, estońska (39.), a jak wszyscy pamiętamy matematyczny dowód na to czy polska liga jest gorsza od tej z Estonii przeprowadziła już w zeszłe wakacje Wisła Kraków. Na szczęście jeszcze tylko Gruzja, Venezuela i Angola (ANGOLA!) i mamy Ekstraklasę w piątej dziesiątce świata na dumnym miejscu numer 43. z 348 punktami rankingowymi. To daje nam 8.5 punkta straty do Afrykańczyków i zaledwie trzy ''oczka'' przewagi nad 44. Mołdawią.
Na pocieszenie możemy jeszcze tylko zauważyć, że za nami (pewnie jakiś błąd w Excelu bądź przypadkowe pijaństwo statystyka/historyka futbolu - niepotrzebne skreślić) są ligi szwedzka (45. miejsce, 344 punkty) i norweska (pozycja 47., 342.5). Oraz że Szwedzi mają tak samo parszywy rok jak my - nie tylko ustępują nam ligowo (sic!), ale i w rankingu FIFA są najniżej w historii (42.). Tak samo jak San Marino, które wyprzedziła Papua-Nowa Gwinea (203.).
A także to, że na piłkarski 2009 możemy już na szczęście spuścić zasłonę milczenia. Najlepiej betonową.