Szczury 2009 - rozdajemy nagrody sezonu w F1

Zakończył się dziwny sezon 2009 w Formule 1 - przewrotny, kontrowersyjny, zaskakujący etc. Był to rok cwaniaków, rok spryciarzy, rok w którym prędkość pracy w stajni była tak samo istotna, jak prędkość na torze. Idąc tropem nagród filmowych, chcemy rozdać Szczury - zwierzęta może mniej przytulne, niż kaczki czy niedźwiadki, ale charakterem bliższe tegorocznym laureatom.

Nagroda Splintera - Ros Brawn

Wszyscy rzucili się do budowy KERS, a on medytował. Jak sensej Żółwi Ninja , atakował z ukrycia, odpowiednio się maskował, potrafił wywieźć w pole resztę stawki i na mecie był pierwszy. Splinter potrafił się dzielić swoją wiedzą i sukcesami - Ros uszczęśliwił i przyspieszył przynajmniej jednego żółwia. Jenson Button mógłby być Donatello.

Nagroda Remy'ego - Fernando Alonso

Bohater bajki Ratatouille był wyjątkowo zdolnym szczurem, który jako wyrafinowany smakosz, gardził odpadkami, w których gustowali pozostali członkowie jego kolonii. Swoimi nieodpowiedzialnymi, egoistycznymi ambicjami narażał szczurzą rodzinę. Fernando może w aferze singapurskiej wielkiego udziału nie miał, ale zyskał na niej najwięcej. A gdy okręt zaczął tonąć, przeniósł się do wygodnej, całkiem szybkiej, czerwonej szalupy.

Nagroda Ogryzka - Giancarlo Fisichella

Ogryzek to jeden z dwóch głównych bohaterów Tajemnic Wiklinowej Zatoki . Strachliwy szczurek, często pakujący się w tarapaty, podejmujący złe decyzje, ale przy tym niesłychanie sympatyczny. Giancarlo jest takim Ogryzkiem w tegorocznej stawce - był niemal na szczycie z Force India, wszyscy cieszyli się razem z nim po pole position i drugim miejscu w GP Belgii, wszyscy załamywali ręce patrząc na jego postawę w Ferrari - pozornej nobilitacji dla doświadczonego Włocha.

Nagroda Rockfora- Lewis Hamilton

Rocky to podróżnik, niezwykle groźny dla wszystkich przeciwników, mający tylko jedną słabość - ser żółty był daniem, które odbierało mu zmysły. Wobec perspektywy jedzenia sera, zapominał o wszystkim. Lewis w tym sezonie musiał się zadowalać tylko małymi kosteczkami sera - pokazał niezwykłą determinację, by je zdobyć. Ta determinacja odbierała mu rozsądek i Brytyjczyk w związku z tym dość często (jak na podróżnika przystało) fundował sobie wycieczki poza tor. 

Nagroda Rizzo - Sebastian Vettel

Kiedy by się nie pojawił w Muppetach , wypadał błyskotliwie. Przy okazji były to występy szykowne - Rizzo zawsze miał jakieś nowe ciuszki. Sebastian właśnie zakończył trzeci sezon występów w Formule 1. Dwa lata temu był to udany epizodzik w BMW, rok później duża rola (i zwycięstwo) w Toro Rosso, a teraz sukces w Red Bullu. Zmiany barw klubowych mu nie szkodzą. Jest tylko jeden problem: Rizzo miał lęk wysokości. Czy Vettel poradzi sobie z drugą lokatą w klasyfikacji tego sezonu?

Nagroda Parszywka - Flavio Briatore

Śmierciożerca z Harry'ego Pottera ukrywający się przez 12 lat pod postacią szczura Parszywka. Jako człowiek nazywał się Peter Pettigrew i był grubym, siwym mężczyzną. Oczywiście nie musimy Wam tłumaczyć, za jakie zasługi przyznaliśmy ten tytuł Briatore.

Zwycięzca klasyfikacji kierowców, tak jak inni, drugoplanowi bohaterowie, przepadł w nominacjach. Ten sezon zapamiętamy jako rok sprytu i braku sprytu. W następnym życzymy sobie innych skojarzeń. Chcielibyśmy w 2010 rozdać hmm... na przykład pieski preriowe .

Spiro

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.