A gdyby sportowcy założyli rockową kapelę?

Odpowiedź na tytułowe pytanie jest jedna: poszlibyśmy na taki koncert. Postanowiliśmy zestawić sportowców różnych dyscyplin, imających się różnych instrumentów i pofantazjować nad brzmieniem tego bandu.

Instrumenty perkusyjne: Olli Happonen i Ronaldinho

Fin byłby odpowiedzialny za obsługę tradycyjnej perkusji, jak zwykł to robić w The Kroisos - zespole złożonym ze skoczków narciarskich. Ronaldinho grałby na pozostałym sprzęcie - od tamburyna po djembe. 

Instrumenty basowe: Jussi Hautamaeki i Jack McDowell

Ten drugi jest emerytowanym miotaczem z baseballa, znanym z występów w Chicago White Sox. Jego druga kariera miała miejsce na początku lat 90-tych, kiedy występował w kilku zespołach grających rock alternatywny. McDowell grał w nich na basie, jak również na gitarze . Jussi jest dyżurnym basistą w The Kroisos.

Mandolina i cavaquinho: Gilberto Silva

Pasjonatem instrumentów przydatnych w wykonywaniu muzyki brazylijskiej stał się jako dziecko - gdy przyjechał do Anglii, gdzie przez 6 lat grał w Arsenalu Londyn,  zaczął uczęszczać na lekcje gry na "małych gitarkach".

Silva plucking strings Załadowane przez: packupmands . - Obejrzyj ostatnio promowane klipy wideo.

Gitara solowa, śpiew: John McEnroe

Leworęczny tenisista jest także leworęcznym gitarzystą - teraz już to wiemy. John da naszemu zespołowi pozytywną energię, którą emanuje na poniższym nagraniu, gdzie gra i śpiewa "Foxy Lady" Hendrixa. 

Gitara rytmiczna, śpiew: Ville Kante, Jacques Villeneuve

Fin udowodnił już w The Kroisos, że jest w stanie liderować zespołowi rockowemu. U nas będzie miał łatwiej - z pomocą przychodzi mu bowiem Mistrz Świata F1, szybki również na gitarowym gryfie.

Naszą kapelę mógłby wspomóc na wokalu Marcin Urbaś, gdyby akurat nie brał udziału w Tańcu z Gwiazdami. Cóż. Każdy ma swoje priorytety. 

To co? Poszlibyście popogować na koncert naszego zespołu? Jak byście go nazwali?

Spiro