Z Czuba Watch: Trener złotousty

Orest Lenczyk wrócił do Ekstraklasy. I to jest dobra wiadomość biorąc pod uwagę, że nie ma w niej Franciszka Smudy, co oznacza spory deficyt trenerskich bon motów.

W wywiadzie dla ''Rzeczpospolitej'' dziennikarz pyta: Wiślacka część Krakowa daruje panu przejście na drugą stronę Błoni?

Lenczyk odpowiada:

Chodzi o to, czy mnie nie ukamienują? Będę się starał zawsze trzymać samochód w garażu. Nie powinno być problemu, Kraków jest miastem z tramwajami.

Nie jesteśmy całkiem pewni na czym polega związek między kamienowaniem i samochodem oraz w jaki sposób przed ukamienowaniem chronią (publiczne) tramwaje. Jesteśmy natomiast pewni czego innego - Orest Lenczyk najwyraźniej dobrze przepracował okres przygotowawczy i nie widać po nim przerwy w udzielaniu publicznych wypowiedzi.

Ciekawe, ile czasu zajmie mu dojście do optymalnej dyspozycji i zasugerowanie któremuś z zawodników Cracovii przełożenia na prawą.