Piłkarz Glasgow Rangers doznał kontuzji przez jajko

Nie, to nie jest żadna próba opowiedzenia filuternego dowcipu. Mamy na myśli pospolite, trywialne jajko kurze, świetne źródło białka, witamin A, E, D i K oraz B2 i B12, fosforu, potasu, wapnia, żelaza oraz magnezu.

Środkowy obrońca Glasgow Rangers o wybitnie hobbickim nazwisku Kirk Broadfoot trafił do szpitala z oparzeniami po tym, jak gotowane w kuchence mikrofalowej jajko eksplodowało mu w twarz. Broadfoot postanowił ugotować w mikrofalówce dwa jajka, kiedy jednak zajrzał jak się miewają - jedno z nich wybuchło, a wrząca woda prysnęła piłkarzowi w twarz minimalnie chybiając oko. Na szczęście, mimo rozlewającego się po twarzy gorąca, zawodnik zachował zimną głowę i zadzwonił do rodziców, którzy natychmiast przyjechali do jego domu, po czym zabrali go do szpitala.

Nie jest to pierwszy przypadek, kiedy zdradzieckie jajko atakuje Bogu ducha winną osobę, dlatego też możemy Wam przedstawić wizualizację takiego wydarzenia. W lipcu ubiegłego roku niejaka pani Krystyna została zaatakowana przez przechowywaną od Wielkanocy pisankę, co wyglądało tak i prawdopodobnie dość dobrze ilustruje także przypadek piłkarza Glasgow Rangers.

Rekonstrukcja ataku jajka wielkanocnego (fot. za ''Fakt'')Rekonstrukcja ataku jajka wielkanocnego (fot. za ''Fakt'') Rekonstrukcja ataku jajka wielkanocnego (fot. za ''Fakt'')

Naszym zdaniem Broadfoot tą kontuzją zasłużył na tytuł honorowego baseballisty .

Copyright © Agora SA