Z Czuba Watch: Polish kielbas uber alles

To, że cała armia działaczy PZPN chciałaby dostać głowę Leo Beenhakkera, a przynajmniej jego dymisję, wiadomo nie od dziś. Wiadomo też, że prezez PZPN Grzegorz Lato, choć kiedyś zaciekle krytykował Holendra, jakoś się z dymisją nie spieszy. Teraz wiemy już dzięki komu.

Mirosław Drzewiecki przeciętnemu człowiekowi znany jest wyłącznie jako minister sportu, okazuje się jednak, że ma również drugą osobowość. Minister udzielił wywiadu ''Dziennkowi'', w którym zdekonspirował się jako Tajny Obrońca Leo Beenhakkera:

Pan Lato robi wszystko to, o co proszę. Dzięki mnie ma inne zdanie na temat Beenhakkera niż jego koledzy z zarządu.

Jeśli ktoś jest zwolennikiem Leo, to już wie, komu powinien podziękować. Z drugiej strony, Beenhakker ma w Polsce także wielu przeciwników, którzy zapewne chętnie powiedzą ministrowi sportu, co sądzą o jego obronie trenera.

Minister Drzewiecki chyba również ma tego świadomość, bo w tym samym wywiadzie zapowiada, że jego parasol ochronny nie będzie wieczny:

Chciałbym, żebyśmy awansowali do finałów mistrzostw świata w RPA, a potem obie strony powinny się rozejść. Między działaczami a Leo sprawy zaszły już zdecydowanie za daleko. I są to relacje tak chore, że chyba nic więcej już z tej współpracy nie wyjdzie.

Przyznajemy się bez bicia - argumentu ministra nie rozumiemy. Czy tylko nam się wydaje, czy zadaniem Leo jest raczej współpraca z piłkarzami, a nie z działaczami i to z niej Holender powinien być rozliczany. Czy gdyby reprezentacja awansowała na mundial w RPA, a potem zdobyła mistrzostwo świata również należałoby Holendra zdymisjonować, bo nie dogaduje się z działaczami?

Ach, zapomnielibyśmy. Ktoś może się zastanawiać, skąd taki tytuł. Minister Drzewiecki zgarnął także nagrodę w kategorii cytat dnia:

Mamy mnóstwo dobrych cech, najlepszą na świecie kiełbasę, ale nie mamy patentu na mądrość.

Wszystkim, którzy tak jak minister sportu wierzą w potęgę polskiej kiełbasy przypominamy, że cały czas można pokazać ją światu . Niestety, w plebiscycie na najpopularniejszą postać Chicago Polish Kielbas cały czas przegrywa z Michaelem Jordanem, ale cały czas możemy głosować. Nie chcielibyśmy chyba, żeby byle najlepszy koszykarz w historii stanął na jej drodze do potęgi.