Znajdźmy klub Pękackiemu - akcja międzynarodowa

Dziś w rubryce mail od czytelnika z zagranicy. Ta afera robi się międzynarodowa.

1. Olek zaczyna swojego maila tak:

Witam, Od razu na wstępie przepraszam za swoją polszczyznę - jestem Ukraińcem, przyjechałem do Polski niecałe 4 lata temu i jeszcze popełniam błędy ortograficzne.

A następnie nie popełnia prawie żadnych poważnych błędów w bardzo długim mailu.

Mail jest długi, wiec muszę go trochę skrócić. Olek najpiew poleca FC Oboloń - głównym argumentem jest to, że jest sponsorowany przez browar "Oboloń". Ale...

Klub przez ostatnie dwa lata grając w I lidze stosuje ciekawą taktykę: wygrywa (lub zajmuje 2 miejsce) w rundzie zimowej i potem podaje komunikat, że nie wie czy go stać na Ukraińską Premier Ligę (dalej - UPL) (u nas to trzeba zapłacić bodajże milion hrywien żeby klub dopuścili do rozgrywek) co trzeba czytać jak: "chętnie sprzedamy parę gier. Zgłaszać się do Prezesa, rozliczenia - w kasie".

Potem Olek przychodzi do polecania Dynama Kijów - zaczyna się od wyliczenia sukcesów klubu, które jest dłuższe od niejednego artykułu na zczuba.pl.

Potem jest wyliczenie sukcesów Andrija Szewczenki, które jest tylko nieco krótsze.

I dalej:

Z trochę starszych panów, to można wymienić tych dwóch: Oleh Błochin: zdobywca Złotej Piłki 1975 Ihor Biełanow: zdobywca Złotej Piłki 1986 Już nie mówię o Mistrze Łobanowskim (najbardziej utytułowany trener urodzony w krajach sowieckich, ale o nim chyba wiecie, skoro pisaliście w Pingwinie) Z ciekawostek - klub nigdy nie spadł z wyższej (pierwszej) ligi ZSRR (co udało się oprócz nich tylko Dynamo Moskwa) - czyli nikt nie będzie się czepiał "A gdzie byłeś jak klub podbijał boiska II ligi?!" Mecze które zachwycają - zalecana lektura o Death Match . W skrócie - w 1942 roku w okupowanym Kijowie odbył się mecz między piłkarzami Dynamo Kijów (tylko częściowo, reszta byłą dobrana z okolic) i Niemcami. Ukraińcy wygrali 5:3 a tydzień po meczu większość została zaaresztowana i rozstrzelana. Tragiczna historia, która stała się podstawą całej legendy. Skoro pan redaktor biegle posługuje się j. angielskim, to jestem przekonany, że opis na wiki musi być przez niego przeczytany. Co do wzlotów i upadków, wystarczy zobaczyć jak drużyna grała w ostatnich dwóch rozgrywkach Ligi Mistrzów:: 2006/2007 - bilans bramek 5 - 16 i zdobyte 2 punkty. 2007/2008 - bilans bramek 4 - 19 i 0 zdobytych punktów. I w tym roku: 2008/2009 - bilans bramek 4 ? 4(!!!) i z 8 punktami (tyle co Inter właściwie) trafiła do Puchara UEFA, gdzie w 1/16 grała z Valencią (1/1 u siebie i 2/2 na wyjeździe), a w 1/8 trafiła na Metallist Charków (u siebie wygrali 1-0, a przed tym w UPL wygrali na wyjeździe 0-2, więc z optymizmem patrzę na mecz rewanżowy). Kolejny punkt "fajności" kibicowania Dynamo i ogólnie w UPL - stała obecność w LM, w tym roku aż 3 drużyny ukraińskie grają w 1/8 Puchara UEFA (Dynamo wyeliminowało Valencię, Szachtar - Tottenham (pozdrowienia od Lewandowskiego dla Wisły), a Metallist - Sampdorię, wysoki ranking kraju jak w UEFA (9) tak i w FIFA (14, o 15 oczek wyżej niż Polska). Co do "zczubowości", to zawsze coś się znajdzie. Sam fakt, że klub został zdyskwalifikowany za próbę kupienia dla sędziego futra przed rozgrywkami rundy kwalifikacyjnej w LM 1995 mówi, że klub ma odpowiedni potencjał. Ciekawostka zawsze się znajdzie (najlepsi piłkarze, którzy przed rozgrywkami idą na dyskoteki i potem ich trenerzy wnoszą po schodach do pokojów, bo są tak pijani itp), trzeba tylko umieć szukać.

Aż dziwię się, że Dynamo Kijów nie przyszło mi do głowy wcześniej - korzenie rodzinne mam ukraińskie, imię mam ukraińskie, więc i klub może być ukraiński. Niniejszym Dynamo awansuje do rozgrywki akcji.

2. To już ostatnia szansa, żeby wziąć udział w akcji (szerzej o niej - tutaj ). Piszcie na zczuba@g.pl.

Boh