Jaki napis na koszulce ma Wawrzyniak?

Nie dziwiliśmy się, gdy argentyński pomocnik Andres Guglielminpietro nosił na koszulce przydomek ''Guly''. Rozumieliśmy działaczy z Dortmundu, którzy poprosili naszego pomocnika, by zamiast nazwiska Błaszczykowski, na żółtym trykocie widniało swojskie ''Kuba'' (choć podobno doprowadziło to do absurdalnej sytuacji, że gdy podczas odczytywania składów spiker woła: ''Jakub...'' kibice odpowiadają... ''Kuba!''). Przy kolejnym przypadku zaczynamy mieć jednak wrażenie, że chodzenie na łatwiznę zaszło ciut za daleko.

Nie znamy oczywiście możliwości Greków w kwestii wymowy wyrazów w obcych narzeczach, ale wydaje się, że Wawrzyniak, to nie jest najbardziej językołamiące nazwisko na świecie.

To może być w sumie zabawne, gdy zagraniczni obserwatorzy będą wymieniać najlepszych polskich piłkarzy: ''Znam tego z Bundesligi... Kubę, no i jeszcze z Panathinaikosu... Jakuba. Ciekawe, podobnie sie nazywają. To nie jest przypadkiem jakaś rodzina?''.

A przy okazji - Jakubowi gratulujemy ładnej asysty w meczu z Panioniosem.