Zmienili nazwę klubu, bo obrażała uczucia religijne

Middlesex Crusaders czyli Krzyżowcy z Middlesex - tak przez kilkanaście lat nazywał się klub krykietowy z Anglii. Teraz nazywa się Middlesex Panthers, bo poprzednia nazwa raziła miejscowe społeczności, muzułmańską i żydowską.

Szefostwo postanowiło zmienić nazwę, bo żydzi i muzułmanie zasugerowali, że nazwa klubu odnosi się do krucjat średniowiecznych wymierzonych przeciw przedstawicielom ich religii. "Crusaders" to etymologicznie zaiste, rycerze wypraw krzyżowych. Haczyk w tym, że "crusaders" ma również inne znaczenie - "wojownik" i raczej o drugą opcję chodziło tym, którzy wymyślali klubową nazwę. Cóż. Dwuznaczność jest ewidentna.

Mieliśmy jedno, dwa zażalenia od naszych miejscowych muzułmanów i żydów. Jednak nazwa nie miała nic wspólnego z krucjatami w XI czy XII wieku.

Tak tłumaczy sytuację dyrektor wykonawczy Panter z Middlesex, Vinny Codrington. Niestety, ani nazwa, ani  logo drużyny nie rozstrzygają kwestii:

Co ciekawe, alternatywne logo Panthers też jest nie całkiem neutralne, tylko chyba mierzy już w inną społeczność. Czy ten oręż nie przypomina wam szabel saraceńskich?

Oczywiście całą sprawę traktujemy z przymróżeniem oka. Nie wiemy, co trzeba mieć w głowie, żeby nazwać drużynę Krzyżowcy Middlesex, ale jesteśmy również dalecy od "świętego oburzenia". Nas ta historia po prostu śmieszy, tym bardziej, że "Crusader" ma jeszcze jedno znaczenie - "Krzyżak". Wyobrażacie sobie drużynę Krzyżacy Malbork albo Krzyżacy Szczytno? Bylibyście urażeni?