Papierosy na ratunek kanadyjskim skokom

Konkurs skoków w Vancouver był okazją, aby skonfrontować z resztą świata młodych skoczków kanadyjskich, którzy za rok wystąpią na tej skoczni jako gospodarze igrzysk olimpijskich. Sprawdzian wypadł nie najlepiej, w zasadzie to wypadł ledwo poza bulę. Najbardziej doświadczony z nich, Stefan Read zakwalifikował się tylko do drugiego konkursu i zajął 41. miejsce, a Mackenzie Boyd-Clowes był 42. i 49. Szefowie kanadyjskich skoków znają jednak przyczynę kiepskiej formy i mają pomysły jak temu zaradzić. Jednym z nich są papierosy.

Kanadyjczycy twierdzą, że trenerzy pozostałych reprezentacji startujących w Pucharze Świata uważają, że pod względem techniki, zarówno przy wyjściu z progu jak i w locie, skoczkowie spod znaku klonowego liścia w niczym nie ustępują najlepszym. Problem jest inny - są za grubi. Najlepsi skoczkowie świata, mimo przepisu o minimalnej wadze (wskaźnik BMI) wciąż nawyki żywieniowe dzielą z profesjonalnymi modelkami. Czyli raczej nie jedzą. Stąd szczupli młodzieńcy z Kanady mogą czuć się w porównaniu z nimi jak Artur Boruc w porównaniu z innymi bramkarzami.

Ciężar nie lata, ptaki mają puste kości. Jeśli skupimy się na doprowadzeniu naszych ciał do odpowiedniego stanu, będziemy radzić sobie lepiej. Jeśli zawodnicy zastosują się do diety, zobaczymy rezultaty.

- mówi Brent Morrice - szef Ski Jumping Canada i ojciec jednego ze skoczków, 17-letniego Trevora Morrice'a, który przy 185 cm wzrostu i 75 kilogramów wagi, jest jednym z owych ''grubasów''.

Morrice mówi, że jeśli jego syn chce wystartować za rok na igrzyskach, powinien zrzucić ok. 5 kilogramów i, pół żartem pół serio, w rozmowie z ''Vancouver Sun'' radzi mu żeby jadł więcej selerów, ograniczył pochłaniane kalorie do tysiąca dziennie oraz... popijał napoje energetyczne i popalał papierosy. Co prawda druga część tej rady to właśnie owe ''pół żartem'', ale Morrice jednocześnie przyznał, że jego federacja zniosła zakaz palenia dla zawodników, a wszyscy palacze wiedzą, że papieros pomaga zabić głód. Więc wiecie... niby Morrice żartuje, ale jeśli kanadyjscy skoczkowie potraktują olimpijskie przygotowania poważnie to nie zdziwimy się gdy Kanada przestanie być widoczna z kosmosu z powodu spowijającego ją dymu papierosowego.

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.