Spiderman dostanie zakaz stadionowy?

Kibice angielskiego Luton Town na długo zapamiętają ostatnią sobotę i nie będą to bynajmniej wspomnienia przyjemne. Ich drużyna nie tylko przegrała mecz, ale ich słynny kolega został... skonfiskowany.

W zasadzie powinniśmy się cieszyć. My, wszyscy, którym leży na sercu dobro polskiej piłki. W sobotę bowiem w angielskiej League Two (czwartej lidze) Darlington pokonało Luton 5:1, a 90 minut w barwach zwycięskiej drużyny rozegrał Paweł Abbott. Jednak zamiast sławić w tym momencie potęgę polskiej piłki, pochylimy się nad pokonanymi.

Kibice Luton najwyraźniej spodziewali się trudnego spotkania, dlatego postanowili sięgnąć po pomoc komiksowego superbohatera, konkretnie Spidermana. Niestety, Spiderman drużynie nie pomógł, a co gorsza, jak donosi oficjalna strona Darlington, na kilka minut przed końcem meczu został usunięty z trybun. Porządkowi nie przestraszyli się słynnego pogromcy superłotrów i po prostu wynieśli go z trybun. Fakt, że Spiderman nie poddał się bez walki i do jego usunięcia trzeba było aż dwóch osób. Wyglądało tak

Strona milczy o tym, jakie przewiny popełnił Spiderman - nie wiemy więc, czy próbował może wbiec na murawę albo strzelał swoimi pajęczynami w graczy rywala. Nie wiadomo też, czy zostaną wobec niego wyciągnięte dalsze konsekwencje. Przez wzgląd na Pawła Abbotta mamy tylko nadzieję, że Darlington nie zaprzedał się ciemnym mocom i nie usunął Spidermana z trybun tylko i wyłącznie w ramach odwiecznej walki dobra ze złem.