Wyrzucony z drużyny za komentarz na Facebooku

Buck Burnette, futbolista University of Texas, nie jest już futbolistą University of Texas. Wszystko za sprawą mało popularnych, całkiem debilnych treści, jakie zamieścił na swoim profilu po elekcji Baracka Obamy na prezydenta USA. Burnette wzywał myśliwych na polowanie...

Drużyna była dla niego jak rodzina. Teraz czuje się, jakby stracił tę rodzinę. (...) Czuje się źle, bo wie, jakie zamieszanie spowodował w szeregach zespołu. Bardzo by chciał powiedzieć trenerowi i wszystkim innym, jak bardzo żałuje tego, co zrobił.

Tak o skandalu opowiada ojciec Bucka.

My jako rodzina w pełni rozumiemy decyzje trenera. Wydaje nam się, że powinien był to zrobić. Nie rozmawiamy o Bucku, rozmawiamy o Uniwersytecie Texasu. Buck wie, że reprezentował uniwersytet i wie, że musiał po tym wszystkim odejść.

Cóż. Buck zrobił wszystko, by trafić na listę pretendentów do miana Idioty Roku. Życzenie śmierci prezydentowi Stanów Zjednoczonych, rasistowskie inwektywy, no nie jest to najlepsza droga do zostania bohaterem. Facebook natomiast nie jest najlepszym miejscem na wylewanie swoich frustracji wyborczych, zwłaszcza zbieżnych z ideami Ku Klux Klanu. Życzymy Burnette'owi znalezienia nowego, pożytecznego zajęcia. Może w ramach rekompensaty jakaś praca na rzecz porządku publicznego? Warunki fizyczne pozwolą mu na to.