Biegł bez buta, czyli prawie jak Abebe Bikila

Japończyk Takayuki Matsumiya nie awansował do finału biegu na 5000 metrów. Nie byłoby w tym fakcie nic interesującego, gdyby nie fakt, że sporą część dystansu w eliminacjach japoński długodystansowiec pokonał... w jednym bucie.

Rzut okiem na zdjęcia - biegacz jest, tylko gdzie jego but? Po ok. 3000 metrach biegu, Matsumiya walcząc o pozycję został nadepnięty przez jednego z rywali, na skutek czego lewy but częściowo zsunął się ze stopy. Japończyk uznał, że lepiej kontynuować rywalizację bez buta, niż z niewłaściwie założonym i przeszkadzające obuwie zdjął.

Nowy Abebe Bikila (zwycięzca maratonu na igrzyskach w Rzymie, gdzie przebiegł część dystansu boso) nam się nie objawił, ale Matsumiya miał lepszy czas od trzech rywali (z Somalii, Palestyny i Birmy), więc przyszłość przed nim.