Malutkie kobiety i ich ogromne sztangi

Nasz zczubowy Korespondent w Pekinie dostał się wczoraj na zawody podnoszenia ciężarów kobiet w najlżejszej kategorii wagowej (do 48 kg.). Jak można przeczytać na jego blogu - tak się wzruszył obecnością na jednej z olimpijskich aren (nie dziwimy się), że nie był w stanie napisać nawet ''kilku dowcipów o krasnoludkach podnoszących sztangi''. Co innego my. Mało tego, skoro zdjęcie warte jest tysiąca słów, to zamierzamy opowiedzieć parę setek kawałów o krasnoludkach.

Choć statystyczna ''ciężarówka'' mierzyła dziś ok. 150 cm i ważyła 48 kg, to mimo wszystko nie chcielibyśmy żadnej z nich się narazić. Co prawda bez problemu ucieklibyśmy przed ciosami ich krótkich rączak, ale z lecącą w naszym kierunku sztangą nie byłoby już tak łatwo. Oto malutkie kobiety i ich ogromne sztangi w naszej zczubowej galerii.